Kukiz’15: zlikwidujmy gabinety polityczne w ministerstwach

Kukiz’15: zlikwidujmy gabinety polityczne w ministerstwach

Kukiz’15 składa projekt ustawy zakładający likwidację gabinetów politycznych w ministerstwach –ogłosił wicemarszałek Sejmu, Stanisław Tyszka.

„Chcemy wyjść naprzeciw zapowiedziom premiera Morawieckiego i pomóc rządowi w likwidacji zbędnych stanowisk w administracji. Dlatego składamy projekt ustawy zakładający likwidację gabinetów politycznych w ministerstwach. Obecnie w gabinetach politycznych zatrudnionych jest kilkadziesiąt osób, dobieranych według klucza partyjnego. Nie muszą posiadać jakichkolwiek kwalifikacji ani kompetencji. Bardzo często w skład gabinetów politycznych wchodzą ludzi młodzi, nierzadko bez jakiegokolwiek doświadczenia na rynku pracy. Ich zadania są często niedookreślone. Stanowiska w gabinetach politycznych to partyjne synekury, utrzymywane z naszych podatków. Na same nagrody dla członków gabinetów politycznych wydano w ubiegłym roku ponad 1,3 mln zł. Czołowi politycy Prawa i Sprawiedliwości wielokrotnie obiecywali likwidację gabinetów politycznych. Nasz projekt ma na celu ułatwienie realizacji tej obietnicy” – mówi Stanisław Tyszka.

We wrześniu 2017 r. Sejm przyjął projekt ustawy, złożony przez Kukiz’15, zakładający likwidację stanowisk doradców i asystentów politycznych funkcjonujących w samorządach – przy wójtach (burmistrzach, prezydentach miast), starostach i marszałkach województw.

Inicjatywa ustawodawcza Kukiz’15 to kolejna propozycja ogłoszona w ramach akcji „Poniedziałku Wolności”, polegającej na cotygodniowym przedstawianiu projektów ustaw, które mają poszerzyć sferę wolności obywateli lub ograniczyć niepotrzebną biurokrację.

 

Pobierz: Projekt ustawy zakładający likwidację gabinetów politycznych w ministerstwach

Kukiz’15 składa projekt uchwały Sejmu w obronie złotego

Kukiz’15 składa projekt uchwały Sejmu w obronie złotego

 

Kukiz’15 składa projekt uchwały Sejmu RP wzywający rząd Mateusza Morawieckiego do niepodejmowania żadnych działań i nieskładania żadnych deklaracji zakładających rezygnację Polski ze złotego. Projekt uchwały w obronie złotego został opracowany przez Kukiz’15 we współpracy z Prawicą Rzeczypospolitej.

„Art. 227 ust. 1 Konstytucji stanowi, że wyłączne prawo emisji pieniądza posiada Narodowy Bank Polski. Wynika z tego, że jedynym środkiem płatniczym na terenie Rzeczypospolitej Polskiej jest złoty polski. Złoty stanowi instytucję narodową, którą chronić i szanować musi każdy polski rząd” – podkreśla wicemarszałek Sejmu, Stanisław Tyszka.

„Narodowa waluta i związana z tym możliwość prowadzenia własnej polityki monetarnej jest wartością nie do przecenienia, w szczególności w obliczu kryzysów gospodarczych, o czym przekonało się boleśnie kilka państw strefy euro. Z kolei przykład Szwecji pokazuje, że można osiągać korzystne wyniki gospodarcze, pozostając poza strefą euro. W 2003 r. przeprowadzono referendum w Szwecji, w którym obywatele odrzucili uczestnictwo we wspólnej walucie i zdecydowali o bezterminowym zawieszeniu planu wejścia do strefy euro. Szwedzkie PKB w latach 2005-2016, według danych Eurostatu, urosło o 24,1 proc. w porównaniu do średniego wyniku państw dzielących wspólną walutę na poziomie 10,2 proc. Gdyby Szwecja należała do Europejskej Unii Monetarnej byłby to drugi wynik po Irlandii” – mówi Tyszka.

Jak można przeczytać w projekcie uchwały: „podnoszony niekiedy argument o rzekomo wynikającym z przystąpienia Polski do Unii Europejskiej zobowiązaniu do przyjęcia wspólnej waluty ignoruje oczywiste fakty świadczące o jedynie deklaratoryjnym charakterze takiego oświadczenia. Nawet z treści art. 3 ust. 4 wersji skonsolidowanej Traktatu o Unii Europejskiej i Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej, mówiącego o unii walutowej i gospodarczej, której walutą jest euro, nie wynika obowiązek przystąpienia do tej unii przez poszczególne państwa członkowskie. Przepis ten należy interpretować w powiązaniu z art. 3 ust. 3, ustanawiającym jako nadrzędne cele gospodarcze Unii: „zrównoważony wzrost gospodarczy oraz stabilność cen, społeczną gospodarkę rynkową o wysokiej konkurencyjności zmierzającą do pełnego zatrudnienia i postępu społecznego oraz wysoki poziom ochrony i poprawy jakości środowiska”.

W sobotę podczas Rady Krajowej PO Grzegorz Schetyna zapowiedział, że zaproponuje scenariusz przyjęcia przez Polskę euro. Wcześniej deklaracje wzywające rząd RP do przyjęcia wspólnej waluty składała Nowoczesna. Deklaracje premiera Mateusza Morawieckiego w tej sprawie były niejasne.

 

Pobierz: Projekt uchwały Sejmu RP w sprawie potwierdzenia złotego jako polskiej waluty

Kukiz’15 chce likwidacji nagród dla ministrów

Kukiz’15 chce likwidacji nagród dla ministrów

Kukiz’15 składa projekt ustawy, którego celem jest likwidacja możliwości wypłacania nagród dla ministrów. Wicemarszałek Sejmu Stanisław Tyszka przedstawił na konferencji prasowej projekt ustawy dotyczącej zmiany przepisów, na podstawie których ministrowie otrzymują nagrody.

W zeszłym roku wysokość nagród wypłaconych ministrom wyniosła ok. 2,1 mln zł. Gdyby przeliczyć te nagrody na miesiące, ministrowie dostawaliby od 5,4 tys. do 6,8 tys. złotych dodatkowej pensji. Wysokość nagród nie jest szczególnie zróżnicowana, co wskazuje, że nie miały one motywacyjnego charakteru. Były one wypłacane comiesięcznie, a ich wysokość sięgała nawet ok. 40% wynagrodzenia zasadniczego, co stanowi obejście przepisów prawa dotyczących wynagrodzenia zasadniczego ministrów.

Projekt Kukiz’15 zakłada likwidację tego systemu dodatkowych pensji dla ministrów. „Nie ma zgody na wyprowadzanie pieniędzy publicznych do prywatnych kieszeni ministrów pod pozorem wypłacania im nagród. Nagrody te w żaden sposób nie zostały uzasadnione opinii publicznej. Co więcej, nagrody otrzymywali też ministrowie, którzy odeszli z rządu. Wskazuje na to, że nagrody te nie miały żadnego związku z osiągnięciami poszczególnych ministrów. Czas skończyć z tą fikcją” – mówi Stanisław Tyszka.

W lipcu 2016 r. Prawo i Sprawiedliwość złożyło projekt podwyższający wynagrodzenia osób sprawujących kierownicze stanowiska państwowe. Po tym jak Paweł Kukiz nazwał ten projekt „Koryto plus” i po zmasowanej krytyce opinii publicznej partia władzy wycofała się z tych pomysłów. Po półtora roku okazuje się, że PiS znalazł pomysł na realizację w praktyce projektu „Koryto plus”, obchodząc przepisy poprzez wykorzystanie funduszu nagród.

Zdaniem Kukiz’15 należy zmniejszyć liczbę ministrów oraz wiceministrów i wtedy można dyskutować o zwiększeniu ich zarobków od kolejnej kadencji. W ten sposób skończymy z praktyką przyznawania nagród za rzekome osiągnięcia. Nagrody te stanowią de facto stałe, dodatkowe, comiesięczne pensje. Chcemy wraz ze złożeniem tego projektu zapoczątkować poważną dyskusję o zmianie systemu wynagradzania najważniejszych osób w państwie.

 

Pobierz: Projekt ustawy o zniesieniu nagród dla osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe

Kukiz’15 chce obniżyć stawkę VAT na ubranka dziecięce z 23% do 5%

Kukiz’15 chce obniżyć stawkę VAT na ubranka dziecięce z 23% do 5%

Stanisław Tyszka, wicemarszałek Sejmu z ruchu Kukiz’15 zapowiedział, że jego ugrupowanie  złoży projekt ustawy zakładający obniżkę VATu na odzież, dodatki odzieżowe dla niemowląt oraz na obuwie dziecięce z obecnej stawki 23% do 5%.

W 2012 r. w wyniku nowelizacji ustawy o VAT stawka tego podatku na ubranka i obuwie dziecięce została podniesiona z 8% do 23%. W praktyce, dla konsumentów, oznaczało to wzrost ceny brutto artykułów dla dzieci efektywnie o 13,9%, w wyniku nominalnej podwyżki VAT o 15 punktów procentowych. Ówczesny rząd, PO-PSL tłumaczył, że został zmuszony do zniesienia preferencyjnych stawek VAT na ubranka i buty dziecięce na mocy wyroku Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości z października 2010 r. Według Trybunału polskie przepisy o preferencyjnym opodatkowania tych towarów były niezgodne z przepisami unijnymi. Prawo i Sprawiedliwość podnosiło tę kwestię wielokrotnie, obiecując w kampanii wyborczej i później cofnięcie podwyżki VAT na ubranka dla dzieci. Niestety, przez ponad dwa lata rządów PiS się z tych obietnic nie wywiązał, zasłaniając się podobnie jak poprzednicy prawem Unii Europejskiej.

Tymczasem okazuje się, że rząd nie wykorzystał wszystkich możliwych środków prawnych dla obniżenia podatku. Tu właśnie w sukurs rządowi przyszedł Kukiz’15, który przekazał Ministrowi Finansów w marcu 2017 r. wniosek o dopuszczony dyrektywami unijnymi środek specjalny. Warto zauważyć, że w części krajów tzw. starej Unii Europejskiej obowiązuje inna niż podstawowa stawka VAT na ubrania i obuwie dziecięce. W Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej i Irlandii obowiązuje dzisiaj stawka 0% VAT na odzież i obuwie dla dzieci. Natomiast w Luksemburgu obowiązuje tzw. super-obniżona stawka VAT wynosząca 3%.

W wyniku zastosowania stawki podstawowej (23%) do dostaw odzieży i dodatków odzieżowych dla niemowląt oraz obuwia dziecięcego, znacząco wzrosło zatem obciążenie podatkowe rodzin. Jak wyliczyli eksperci Centrum im. Adama Smitha, sama podwyżka VAT na ubrania i obuwie dziecięce dla rodzin wielodzietnych (rodzina z trójką dzieci) stanowić może zwiększenie wydatków na wychowanie dzieci, w ciągu całego okresu wychowania nawet o 9.070,00 zł (ok. 453,00 zł rocznie).

Jak mówi Stanisław Tyszka “obniżenie VAT na odzież i obuwie dla dzieci to efektywny środek polityki prorodzinnej: podatek ten najmocniej uderza w najmniej zamożne rodziny, jego obniżka ma charakter punktowy, gdyż skorzysta z niej tylko grupa docelowa, a budżet nie poniesie z tego tytułu dodatkowych kosztów, poza znikomym wpływem na dochody budżetowe. Ponadto, obniżka VAT na towary dla dzieci przyczyni się do ograniczenia unikania opodatkowania VAT oraz obniży koszty, które ponosi administracja podatkowa walcząc z tzw. szarą strefą”. Projekt ustawy wpłynie w nieznacznym stopniu na ogólną kwotę wpływów z VAT na etapie ostatecznej konsumpcji. Według wyliczeń Ministra Finansów skutki finansowe zmiany stawki VAT na odzież i dodatki odzieżowe dla niemowląt oraz obuwie dziecięce z 7% na 23% w skali roku (w warunkach wejścia w życie ustawy w 2012 r.) wyniosły ok. 160 mln zł. Stanowi to zaledwie 0,11% całości zakładanych dochodów z VAT w 2017 r.

Istotnym kontekstem są niepokojące prognozy demograficzne. Wskaźnik dzietności utrzymuje się w Polsce na bardzo niskim poziomie od lat (w przedziale 1,22-1,40). Tymczasem dla zapewnienia zastępowalności pokoleń konieczne jest by kształtował się on na poziomie co najmniej 2,1. Bezpośrednim efektem utrzymywania się tego wskaźnika na niskim poziomie jest prognozowany znaczący spadek liczby ludności Polski (do 36,5 mln w 2030 r. i 32 mln w 2050 r.) oraz gwałtowne starzenie się społeczeństwa. Skutki dla systemu emerytalnego, obciążeń fiskalnych i konkurencyjności gospodarczej Polski mogą okazać się tragiczne.

Tym tendencjom mogłaby zaradzić skuteczna polityka rodzinna. Warto zauważyć, że obniżone stawki VAT na ubrania dla dzieci są ważnym elementem rozwiązań prorodzinnych w  krajach, którym udaje się utrzymywać znacznie wyższy w porównaniu z Polską wskaźnik dzietności. We wspomnianych krajach ze stawką 0% VAT wskaźniki dzietności wynoszą 2,07 (Irlandia) i 1,94 (Wielka Brytania).

„Oczekujemy, że nowy rząd pod kierownictwem Mateusza Morawieckiego będzie kierował się taką filozofią gospodarczą, w wyniku której w kieszeniach obywateli będzie zostawało więcej pieniędzy” – mówi Stanisław Tyszka. „Przyjęcie naszej propozycji obniżającej VAT na towary dziecięce z 23% do 5% będzie swoistym testem wiarygodności dla nowej ekipy”.

Projekt ustawy jest elementem cyklu Kukiz’15 #PoniedziałekWolności, którego celem jest poszerzanie sfery wolności Polaków m.in. przez ograniczanie obciążeń administracyjnych czy obniżanie podatków.

 

Pobierz: Projekt zmiany ustawy o podatku od towarów i usług

Kukiz’15: obniżmy PIT dla małych firm do 15%

Kukiz’15: obniżmy PIT dla małych firm do 15% 

Od 1 stycznia 2017 r. wprowadzona została obniżona stawka CIT dla małych firm w wysokości 15% (zamiast dotychczasowej stawki 19%). Rozwiązanie to zostało wprowadzone w celu wsparcia małych i średnich przedsiębiorców. O ile sam kierunek zmiany polegający na obniżeniu opodatkowania należy ocenić pozytywnie, to jednak należy również wskazać, że obniżenie stawki CIT nie jest narzędziem optymalnym dla wsparcia mikro, małych i średnich przedsiębiorców.

W Polsce mikro, mali i średni przedsiębiorcy, w istotnej mierze, ze względu na formę prawną prowadzonej działalności, rozliczają bowiem podatek dochodowy od osób fizycznych, a nie podatek dochodowy od osób prawnych. Wicemarszałek Sejmu, Stanisław Tyszka podkreśla, że dla większości drobnych przedsiębiorców obniżenie CIT nie poskutkowało w żaden sposób polepszeniem warunków prowadzenia działalności gospodarczej. Odpowiednim instrumentem, który wymiernie przyczyniłby się do polepszenia sytuacji polskich małych firm byłoby obniżenie stawki PIT dla przedsiębiorców z 19% do 15%.

Celem proponowanej przez nas Kukiz’15 ustawy jest wyjście naprzeciw potrzebom rodzimego biznesu poprzez obniżenie stawki podatku liniowego dla małych firm rozliczających PIT z 19% do 15%. Chcemy, aby od 1 stycznia 2018 r. stawka podatku dochodowego od osób fizycznych wynosiła 15% dla małych podatników oraz podatników rozpoczynających działalność – w roku, w którym rozpoczęli działalność.

Według najnowszych danych dotyczących rozliczenia PIT za 2015 r., z obniżonego 15% PIT potencjalnie skorzystać może nawet ponad 500 tys. podatników, którzy dziś rozliczają podatek liniowy. Dodatkowo obniżenie stawki PIT może spowodować też wybór podatku liniowego, jako metody opodatkowania przez mikroprzedsiębiorców rozliczających dziś PIT według skali podatkowej (według stawek 18% i 32%).

Projekt ustawy jest elementem cyklu Kukiz’15 #PoniedziałekWolności, którego celem jest poszerzanie sfery wolności Polaków m.in. przez ograniczanie obciążeń administracyjnych czy obniżanie podatków.

 

Pobierz: Projekt zmiany ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych

Zwiększamy kwotę wolną od podatku do 30 tys. zł!

Kukiz’15: zwiększamy kwotę wolną od podatku do 30 tys. zł!

Posłowie mają obecnie 10 razy wyższą kwotę wolną od podatku niż pozostali Obywatele. Wynika to z nieopodatkowanych tzw. diet poselskich. Dzięki temu nieopodatkowany dochód posłów wynosi 30451 zł, a większości pozostałych Obywateli 3091 zł. Posłowie Kukiz’15 Stanisław Tyszka i Jakub Kulesza zaproponowali dziś zrównanie kwoty wolnej od podatku dla Obywateli z kwotą która przysługuje posłom.

Uważamy, że taka nierówność jest skandalem i wyjątkowo bezczelnym przejawem partiokracji. – powiedział marszałek Tyszka.

Ponad rok temu złożyliśmy projekt opodatkowania pensji posłów w taki sam sposób jak innych Obywateli. Chodzi konkretnie o opodatkowanie tzw. diet poselskich, które są teraz nieopodatkowane. Nasz projekt został jednak zamrożony przez PiS w komisji finansów. Konkretnie przez przewodniczącego komisji, posła Jacka Sasina. Ani PiS ani żadna inna partia nie chce naszego projektu poprzeć. Przyzwyczaili się do przywilejów. – uzasadniał Jakub Kulesza.

W Polsce kwota wolna od podatku jest najniższa w Europie. Dla porównania w Danii wynosi ona  6263 euro, Francji – 5963 euro, Niemczech – 8130 euro, Luksemburgu – 11265 euro, Belgii – 8680 euro, Austrii – 11000 euro, Wielkiej Brytanii – 2000 euro, Finlandii – 16100 euro, Grecji – 5000 euro,   Cyprze – 19500 euro , Hiszpanii – 17707 euro.

Podniesienie kwoty wolnej od podatku to kolejny projekt w ramach akcji Poniedziałki Wolności. Kukiz’15 zgłosił już m.in. ustawy dotyczące: likwidacji gabinetów politycznych w samorządach, Polskiej Organizacji Turystycznej, wprowadzenia najprostszej deklaracji VAT w Europie, obniżenia VAT na e-booki, e-prasę i ubranka dziecięce, a także zniesienia akcyzy na samochody osobowe oraz uchwalenia obowiązku upubliczniania rejestrów umów cywilnoprawnych przez wszystkie jednostki sektora finansów publicznych.

 

Pobierz: projekt zmiany ustawy wraz z uzasadnieniem

 

 

Podwyżka ulgi w PIT na dojazd do pracy

Kukiz’15 złożył projekt ustawy podnoszący o 22% ulgę w PIT na dojazd do pracy. Zmiana ma na celu odmrożenie niezmiennej od 10 lat kwoty pracowniczych kosztów uzyskania przychodów, co do tej pory kosztowało polskie rodziny 4 mld zł. Na zmianie skorzystają przede wszystkim rodziny najuboższe i małżeństwa z dziećmi.

Kwota kosztów uzyskania przychodów przysługujących pracownikom pozostaje na niezmienionym poziomie od 2007 roku. W praktyce oznacza to, że ze względu na inflację, wraz ze wzrostem cen od 10 lat z każdym rokiem dochodzi do ukrytej podwyżki opodatkowania dla pracowników. Szacowana strata dla polskich podatników za okres 2007-2016 wynosi 4 mld zł.

Wicemarszałek sejmu Stanisław Tyszka i Błażej Parda podkreślają, że utrzymując zamrożenie ulg w podatku PIT, polityka podatkowa PiS w żaden sposób nie różni się od polityki rządu PO-PSL. Jak przekonywali, zgodnie z obliczeniami fundacji Centrum Analiz Ekonomicznych CenEA, negatywne konsekwencje obecnego stanu prawnego, najmocniej dotykają 10% najuboższych rodzin.

Zdaniem posłów Kukiz’15, zapowiadane uszczelnienie systemu podatkowego VAT oraz  wzrost konsumpcji prywatnej w związku ze wprowadzoną zmianą, pozwolą na sfinansowanie projektu.

Projekt ustawy jest elementem cyklu Kukiz’15 #PoniedziałekWolności, którego celem jest poszerzanie sfery wolności Polaków, np. poprzez likwidację przepisów utrudniających codzienne życie obywateli.

 

Pobierz: Projekt zmiany ustawy o PIT

Ochrona prawa własności lasów prywatnych

Poseł Kukiz’15 Jarosław Sachajko i wicemarszałek Sejmu Stanisław Tyszka złożyli projekt ustawy znoszący przymusowy wykup gruntów leśnych przez Lasy Państwowe od prywatnych właścicieli wprowadzony przez PiS w 2016 roku. To kolejna inicjatywa w ramach akcji #PoniedziałekWolności.

Zgodnie z obecnymi przepisami Lasom Państwowym przysługuje prawo pierwokupu gruntów leśnych od prywatnych właścicieli. Ponadto jeśli Lasy Państwowe uznają, że cena ustalona przez zbywcę jest zbyt wysoka, mogą wykupić grunty według ceny ustalonej przez rzeczoznawcę. W wielu przypadkach, praktycznym efektem dzisiejszych przepisów jest przymusowy wykup lasów przez Lasy Państwowe po niekorzystnych, narzuconych zbywcy cenach.

Kukiz’15 chce umożliwić właścicielom gruntów leśnych wycofanie się z transakcji, gdy Lasy Państwowe postanowią zrealizować swoje prawo do pierwokupu gruntu. Celem ustawy jest zwiększenie ochrony prawa własności właścicieli gruntów leśnych poprzez danie im możliwości swobodnego dysponowania gruntem oraz nadania im prawa do odstąpienia od transakcji z Lasami Państwowymi, gdy ta miałaby odbyć się na niekorzystnych cenowo warunkach.

Projekt ustawy jest elementem cyklu Kukiz’15 #PoniedziałekWolności, którego celem jest poszerzanie sfery wolności Polaków np. poprzez likwidację regulacji nadmiernie ograniczających prawo własności Obywateli.

Pobierz: Projekt zmiany ustawy o lasach

Budowa domu na podstawie zgłoszenia

Wicemarszałek Sejmu Stanisław Tyszka i poseł Robert Mordak przedstawili w ramach akcji #PoniedziałekWolności kolejny projekt ustawy uproszczającej życie Polaków: budowa domów jednorodzinnych na podstawie zgłoszenia zamiast urzędniczego pozwolenia. Takie rozwiązanie skraca czas załatwiania formalności związanych z budową domu z 65 do 21 dni.

Nasz projekt wprowadza realną możliwość budowy domów jednorodzinnych wyłącznie na podstawie zgłoszenia. Dla budowy domów jednorodzinnych zniesiony zostaje więc obowiązek uzyskania urzędowego pozwolenia na budowę. Mówimy o wprowadzeniu realnej możliwości, ponieważ dzisiaj niejasne przepisy prawa budowlanego oraz niekorzystna dla Obywateli praktyka urzędnicza powodują, że budowa domu na podstawie zgłoszenia, pomimo określenia takiej możliwości w prawie budowlanym od 2015 r., jest fikcją.

 

Według danych Głównego Urzędu Nadzoru Budowlanego w 2016 r. wydano 91 292 pozwoleń na budowę domów jednorodzinnych, natomiast domów jednorodzinnych na podstawie zgłoszeń powstało jedynie 5 302. Budowy domów jednorodzinnych na podstawie zgłoszenia to zatem tylko 5 procent wszystkich budów. Przyczyną takiego stanu rzeczy są niejasne, zawiłe przepisy m.in. dotyczące tzw. warunku niewykraczania obszaru oddziaływania obiektu poza teren działki.

 

Wprowadzone zmiany mają umożliwić budowę na podstawie zgłoszenia także w sytuacji, gdy obszar oddziaływania inwestycji wykracza poza działkę, za zgodą wyrażoną przez sąsiada. Projektodawca uważa, że to sami Obywatele najlepiej wiedzą, co dla nich jest najlepsze i potrafią najlepiej chronić swoje interesy. Sami są w stanie ocenić, czy i w jakim stopniu inwestycja na sąsiedniej działce będzie je naruszać i w zależności od oceny wagi tego naruszenia, mogą się na to zgodzić w imię dobrosąsiedzkich stosunków lub w zamian za materialną rekompensatę. Państwo powinno odgrywać rolę pomocniczą, w sytuacji gdy Obywatele nie mogą sami dojść do porozumienia.

 

Projekt ustawy jest elementem cyklu Kukiz’15 #PoniedziałekWolności, którego celem jest poszerzanie sfery wolności Polaków np. poprzez likwidację absurdów biurokratycznych utrudniających codzienne życie Obywateli.

Pobierz: Projekt zmiany ustawy Prawo Budowlane