Kukiz’15 chce likwidacji straży miejskiej

Kukiz’15 chce likwidacji straży miejskiej

Kukiz’15 złożył w Sejmie projekt ustawy zakładający całkowitą likwidację straży miejskiej. „Straż miejska jest formacją, której formuła istnienia się wyczerpała. W powszechnej opinii obywateli straż nie spełnia oczekiwań w zakresie zapewnienia porządku i bezpieczeństwa, zwłaszcza w kontekście wysokich kosztów jej funkcjonowania” – mówił na konferencji prasowej Stanisław Tyszka, wicemarszałek Sejmu z Kukiz’15.

W ostatnich latach straż miejska przeżywa regres. W ciągu 5 lat samorządy zdecydowały się na rezygnację z ponad 100 oddziałów straży. Ma to związek z odebraniem straży prawa do używania fotoradarów. „Straż nie wypracowała prestiżu, porównywalnego z prestiżem, jakim cieszy się Policja. Kompetencje straży dublują się z kompetencjami Policji, a obywatele często nie mają jasności do której spośród tych formacji zwrócić się z prośbą o interwencję. Dlatego naszym zdaniem lepiej jest całkowicie zlikwidować straż miejską, a jej kompetencje w zakresie porządku i bezpieczeństwa publicznego przekazać oddziałom prewencji Policji” – stwierdził Tyszka.

Straż miejska jest samorządową umundurowaną formację, która może zostać utworzona do ochrony porządku publicznego na terenie gminy. Powołanie straży miejskich jest fakultatywną kompetencją rady gminy miasta. Od 2016 r. straż miejska nie może korzystać z fotoradarów.  Według danych MSWiA w 2016 r. liczba mandatów nałożonych przez strażników spadła o połowę w porównaniu do roku poprzedniego. Ich łączna wartość wyniosła 57,7 mln zł, co oznacza spadek o dwie trzecie. W wielu miastach, np. w Warszawie wpływy z mandatów karnych, nakładanych przez straż systematycznie spadają przy rosnących jednocześnie kosztach funkcjonowania straży miejskiej.

Inicjatywa ustawodawcza Kukiz’15 to kolejna propozycja ogłoszona w ramach akcji „Poniedziałku Wolności”, polegającej na cotygodniowym przedstawianiu projektów ustaw, które mają poszerzyć sferę wolności obywateli lub ograniczyć niepotrzebną biurokrację. Kukiz’15 zgłosił już m.in. projekty dotyczące obniżenia VAT-u na ubranka dziecięce oraz likwidacji subwencji partyjnych. Dzisiejsza inicjatywa to jednocześnie pierwszy z pomysłów programowych w zakresie samorządów, które Kukiz’15 zamierza prezentować w trakcie kampanii samorządowej.

 

Pobierz: Projekt ustawy zakładający całkowitą likwidację straży miejskiej

Kukiz’15 chce likwidacji opłaty paliwowej

Kukiz’15 chce likwidacji opłaty paliwowej

Kukiz’15 przedstawił projekt ustawy zakładający likwidację opłaty paliwowej. „W sytuacji gwałtownie rosnących cen benzyny rządzący powinni zrobić wszystko by podwyżki nie uderzyły po kieszeni obywateli. Dzięki likwidacji opłaty paliwowej cena benzyny zmniejszy się o 13 gr na litrze. Podatki i opłaty stanowią obecnie 53% ceny paliwa, co jest szczególnie niekorzystne dla osób mniej zamożnych i mieszkających w mniejszych miejscowościach” – mówił na konferencji prasowej Stanisław Tyszka, wicemarszałek Sejmu z Kukiz’15.

Opłata paliwowa nakładana jest na paliwa silnikowe (benzynę, olej napędowy, biokomponenty, gaz ziemny i inne wyroby używane do napędu silników spalinowych) i stanowi ok. 3-7% całkowitej opłaty za paliwo (w zależności od rodzaju paliwa). Zdaniem Kukiz’15 likwidacja opłaty paliwowej przyczyni się do zmniejszenia szarej strefy w obrocie paliwami oraz zwiększy popyt na paliwa silnikowe.

„Prawo i Sprawiedliwość, będąc w opozycji obiecywało, że będzie dążyć do zmniejszenia obciążeń cen paliwa podatkami i opłatami. Kukiz’15 mówi sprawdzam i wychodzi z konkretnym projektem ustawy w tym zakresie. Jednocześnie wzywamy rząd do wycofania projektu ustawy o zmianie ustawy o biokomponentach i biopaliwach ciekłych, który zakłada wprowadzenie tzw. opłaty emisyjnej i kolejne podwyżki cen paliw” – mówił Stanisław Tyszka.

W Sejmie trwają prace nad rządowym projektem ustawy przewidującej wprowadzenie tak zwanej opłaty emisyjnej. Ma ona wynosić 10 groszy od każdego litra paliwa i zostać przeznaczona na walkę ze smogiem oraz na rozwój infrastruktury wspierającej elektromobilność.

Inicjatywa ustawodawcza Kukiz’15 to kolejna propozycja ogłoszona w ramach akcji „Poniedziałku Wolności”, polegającej na cotygodniowym przedstawianiu projektów ustaw, które mają poszerzyć sferę wolności obywateli lub ograniczyć niepotrzebną biurokrację. Kukiz’15 zgłosił już m.in. projekty dotyczące likwidacji podatku Belki, obniżenia VAT-u oraz likwidacji subwencji partyjnych.

 

Pobierz: Projekt ustawy o likwidacji opłaty paliwowej

Kukiz’15 chce obniżki stawek VAT

Kukiz’15 chce obniżki stawek VAT

 

Kukiz’15 przedstawił projekt ustawy zakładający powrót do stawek VAT na poziomie 7% i 22%.

„W 2011 r. rząd PO-PSL podwyższył przejściowo na 2 lata wysokość stawek VAT, tłumacząc to światowym kryzysem gospodarczym. Tymczasem to, co jest rzekomo przejściowe okazuje się być najtrwalsze i te przejściowe stawki VAT obowiązują już siódmy rok. PiS w trakcie kampanii wyborczej obiecywał powrót do stawek 7% i 22%, ale jak już doszedł do władzy to wydłużył okres obowiązywania podwyższonych stawek do końca 2018 r.” – mówi Stanisław Tyszka, wicemarszałek Sejmu z ruchu Kukiz’15.

„Skutki podwyższonych stawek VAT odczuwamy jako konsumenci wszyscy, a najbardziej uderzają one w osoby najmniej zamożne. Naszym zdaniem w obecnej sytuacji budżetowej nie ma żadnego uzasadnienia, aby utrzymywać podwyższone stawki VAT, albo co gorsza przedłużać je na kolejne lata. Powrót do stawek VAT na poziomie 7% i 22% pobudzi konsumpcję oraz przyczyni się do ograniczenia szarej strefy”.

Inicjatywa ustawodawcza Kukiz’15 to kolejna propozycja ogłoszona w ramach akcji „Poniedziałku Wolności”, polegającej na cotygodniowym przedstawianiu projektów ustaw, które mają poszerzyć sferę wolności obywateli lub ograniczyć niepotrzebną biurokrację. Kukiz’15 zgłosił już m.in. projekty dotyczące likwidacji podatku Belki, obniżenia VATu na ebooki, prasę i ubranka dziecięce.

 

Pobierz: Projekt ustawy o zmianie ustawy o podatku od towarów i usług

Kukiz’15 chce zniesienia finansowania partii z budżetu

Kukiz’15 chce zniesienia finansowania partii z budżetu

Kukiz’15 przedstawił projekt ustawy zakładający likwidację dotacji i subwencji dla partii politycznych.

„Ponad 200 mln zł z budżetu państwa ma zostać przeznaczone w tej kadencji Sejmu na partyjne subwencje z budżetu państwa. Te pieniądze mogłyby zostać wydane bardziej sensownie niż na billboardy, spoty, gadżety i synekury dla działaczy” – mówi Stanisław Tyszka, wicemarszałek Sejmu z ruchu Kukiz’15. „Scena polityczna w Polsce, zarówno na poziomie centralnym, jak i samorządowym jest zdominowana obecnie przez partie polityczne. Podstawową przyczyną tego stanu rzeczy jest finansowanie partii bezpośrednio z budżetu państwa. Likwidując subwencje i dotacje chcemy wyrównać szanse i skończyć z uprzywilejowaną pozycją partii politycznych. Obywatele dokładają się teraz przymusowo do finansowania partii, nawet jeśli całkowicie nie zgadzają się z ich programem. Z budżetu powinny być finansowane wyłącznie te zadania, które powinno wykonywać państwo, a działalność partii politycznych się do tych zadań nie zalicza”.

Zdaniem polityków Kukiz’15 zniesienie finansowania partii politycznych pozwoli na aktywny i szerszy udział obywateli i ich stowarzyszeń w sprawowaniu władzy publicznej. Dotychczasowy model finansowania sprzyjał głównie większym partiom politycznym, co w praktyce doprowadziło do powstania duopolu PO–PiS.

Wyniki referendum ogólnokrajowego z dnia 6 września 2015 r. wskazują, że obywatele przeciwni są zasilaniu działalności partii politycznych ze środków budżetowych. Prawie 2 mln osób głosujących wówczas w referendum opowiedziało się przeciwko utrzymaniu dotychczasowego sposobu finansowania partii politycznych z budżetu państwa.

Inicjatywa ustawodawcza Kukiz’15 to kolejna propozycja ogłoszona w ramach akcji „Poniedziałku Wolności”, polegającej na cotygodniowym przedstawianiu projektów ustaw, które mają poszerzyć sferę wolności obywateli lub ograniczyć niepotrzebną biurokrację. Kukiz’15 zgłosił już m.in. projekty dotyczące likwidacji podatku Belki, obniżenia VATu na ebooki, prasę i ubranka dziecięce.

 

Pobierz: Projekt ustawy o zmianie ustawy o partiach politycznych oraz o zmianie ustawy kodeks wyborczy

Kukiz’15 chce likwidacji „podatku Belki”

Kukiz’15 chce likwidacji „podatku Belki”

 

Kukiz’15 zgłasza projekt ustawy zakładający likwidację podatku od dochodów kapitałowych, zwanego potocznie „podatkiem Belki”. Projekt obejmuje zniesienie opodatkowania zarówno od przychodów uzyskiwanych przez osoby fizyczne na rachunkach bankowych, jak i od przychodów uzyskiwanych z inwestycji kapitałowych, np. z inwestycji na GPW.

„Politycy niemal wszystkich partii obiecywali, że zniosą tzw. podatek Belki, ale gdy ich ugrupowania dochodziły do władzy to wycofywali się z tych zapowiedzi. Takie obietnice składali m. in. Donald Tusk, Jarosław Kaczyński, Waldemar Pawlak. Posłowie z ruchu Kukiz’15 mówią sprawdzam i składają projekt ustawy zakładający całkowitą likwidację podatku od dochodów kapitałowych” – powiedział wicemarszałek Sejmu Stanisław Tyszka. „Gdy obywatelowi – po zapłaceniu wszystkich podatków, opłat i rachunków – uda się odłożyć trochę pieniędzy i umieszcza je następnie na lokacie lub inwestuje je na giełdzie, to w przypadku osiągnięcia zysku jest karany kolejnym podatkiem. W naszym przekonaniu podatek od dochodów kapitałowych jest podatkiem niesprawiedliwym, prowadzącym do podwójnego opodatkowania. De facto dotyczy dochodów już raz opodatkowanych, oszczędności pochodzących najczęściej z pracy, nierzadko oszczędności odłożonych na tzw. czarną godzinę lub oszczędności całego życia. Utrzymywanie podatku od dochodów kapitałowych w sytuacji utrzymujących się od dłuższego czasu niskich stóp procentowych i rekordowo niskiego oprocentowania lokat bankowych jest naszym zdaniem pozbawione sensu”.

Według raportów Międzynarodowego Funduszu Walutowego Polska jako jedyny kraj Europy Środkowej ma stopę oszczędności niższą niż 20%. Spośród krajów Unii Europejskiej wyższą stopę oszczędności mają kraje uznawane za znacznie biedniejsze niż Polska, jak np. Rumunia czy Bułgaria. Z danych Narodowego Banku Polskiego wynika, że 15 mln Polaków nie ma żadnych oszczędności.

„Likwidacja podatku Belki byłaby czytelnym sygnałem zachęcającym Polaków do oszczędzania, o wiele prostszym do zakomunikowania niż skomplikowane programy, które głównie w interesie instytucji finansowych szykuje rząd w ramach tzw. planu Morawieckiego” – twierdzi Stanisław Tyszka.

Podatek Belki wprowadzony został w 2002 roku przez rząd Leszka Millera. Początkowo jego stawka wynosiła 20% i obejmowała zyski jedynie z oszczędności (depozyty i lokaty bankowe). Zmiana nastąpiła w 2004 roku, kiedy zdecydowano się na opodatkowanie dochodów kapitałowych pochodzących z innych form inwestycji, takich jak na przykład inwestycje w papiery wartościowe. Zadecydowano również o obniżeniu stawki podatku do 19%.

 

Pobierz: Projekt ustawy o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych

Kukiz’15: zlikwidujmy gabinety polityczne w ministerstwach

Kukiz’15: zlikwidujmy gabinety polityczne w ministerstwach

Kukiz’15 składa projekt ustawy zakładający likwidację gabinetów politycznych w ministerstwach –ogłosił wicemarszałek Sejmu, Stanisław Tyszka.

„Chcemy wyjść naprzeciw zapowiedziom premiera Morawieckiego i pomóc rządowi w likwidacji zbędnych stanowisk w administracji. Dlatego składamy projekt ustawy zakładający likwidację gabinetów politycznych w ministerstwach. Obecnie w gabinetach politycznych zatrudnionych jest kilkadziesiąt osób, dobieranych według klucza partyjnego. Nie muszą posiadać jakichkolwiek kwalifikacji ani kompetencji. Bardzo często w skład gabinetów politycznych wchodzą ludzi młodzi, nierzadko bez jakiegokolwiek doświadczenia na rynku pracy. Ich zadania są często niedookreślone. Stanowiska w gabinetach politycznych to partyjne synekury, utrzymywane z naszych podatków. Na same nagrody dla członków gabinetów politycznych wydano w ubiegłym roku ponad 1,3 mln zł. Czołowi politycy Prawa i Sprawiedliwości wielokrotnie obiecywali likwidację gabinetów politycznych. Nasz projekt ma na celu ułatwienie realizacji tej obietnicy” – mówi Stanisław Tyszka.

We wrześniu 2017 r. Sejm przyjął projekt ustawy, złożony przez Kukiz’15, zakładający likwidację stanowisk doradców i asystentów politycznych funkcjonujących w samorządach – przy wójtach (burmistrzach, prezydentach miast), starostach i marszałkach województw.

Inicjatywa ustawodawcza Kukiz’15 to kolejna propozycja ogłoszona w ramach akcji „Poniedziałku Wolności”, polegającej na cotygodniowym przedstawianiu projektów ustaw, które mają poszerzyć sferę wolności obywateli lub ograniczyć niepotrzebną biurokrację.

 

Pobierz: Projekt ustawy zakładający likwidację gabinetów politycznych w ministerstwach

Kukiz’15 składa projekt uchwały Sejmu w obronie złotego

Kukiz’15 składa projekt uchwały Sejmu w obronie złotego

 

Kukiz’15 składa projekt uchwały Sejmu RP wzywający rząd Mateusza Morawieckiego do niepodejmowania żadnych działań i nieskładania żadnych deklaracji zakładających rezygnację Polski ze złotego. Projekt uchwały w obronie złotego został opracowany przez Kukiz’15 we współpracy z Prawicą Rzeczypospolitej.

„Art. 227 ust. 1 Konstytucji stanowi, że wyłączne prawo emisji pieniądza posiada Narodowy Bank Polski. Wynika z tego, że jedynym środkiem płatniczym na terenie Rzeczypospolitej Polskiej jest złoty polski. Złoty stanowi instytucję narodową, którą chronić i szanować musi każdy polski rząd” – podkreśla wicemarszałek Sejmu, Stanisław Tyszka.

„Narodowa waluta i związana z tym możliwość prowadzenia własnej polityki monetarnej jest wartością nie do przecenienia, w szczególności w obliczu kryzysów gospodarczych, o czym przekonało się boleśnie kilka państw strefy euro. Z kolei przykład Szwecji pokazuje, że można osiągać korzystne wyniki gospodarcze, pozostając poza strefą euro. W 2003 r. przeprowadzono referendum w Szwecji, w którym obywatele odrzucili uczestnictwo we wspólnej walucie i zdecydowali o bezterminowym zawieszeniu planu wejścia do strefy euro. Szwedzkie PKB w latach 2005-2016, według danych Eurostatu, urosło o 24,1 proc. w porównaniu do średniego wyniku państw dzielących wspólną walutę na poziomie 10,2 proc. Gdyby Szwecja należała do Europejskej Unii Monetarnej byłby to drugi wynik po Irlandii” – mówi Tyszka.

Jak można przeczytać w projekcie uchwały: „podnoszony niekiedy argument o rzekomo wynikającym z przystąpienia Polski do Unii Europejskiej zobowiązaniu do przyjęcia wspólnej waluty ignoruje oczywiste fakty świadczące o jedynie deklaratoryjnym charakterze takiego oświadczenia. Nawet z treści art. 3 ust. 4 wersji skonsolidowanej Traktatu o Unii Europejskiej i Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej, mówiącego o unii walutowej i gospodarczej, której walutą jest euro, nie wynika obowiązek przystąpienia do tej unii przez poszczególne państwa członkowskie. Przepis ten należy interpretować w powiązaniu z art. 3 ust. 3, ustanawiającym jako nadrzędne cele gospodarcze Unii: „zrównoważony wzrost gospodarczy oraz stabilność cen, społeczną gospodarkę rynkową o wysokiej konkurencyjności zmierzającą do pełnego zatrudnienia i postępu społecznego oraz wysoki poziom ochrony i poprawy jakości środowiska”.

W sobotę podczas Rady Krajowej PO Grzegorz Schetyna zapowiedział, że zaproponuje scenariusz przyjęcia przez Polskę euro. Wcześniej deklaracje wzywające rząd RP do przyjęcia wspólnej waluty składała Nowoczesna. Deklaracje premiera Mateusza Morawieckiego w tej sprawie były niejasne.

 

Pobierz: Projekt uchwały Sejmu RP w sprawie potwierdzenia złotego jako polskiej waluty

Kukiz’15 chce likwidacji nagród dla ministrów

Kukiz’15 chce likwidacji nagród dla ministrów

Kukiz’15 składa projekt ustawy, którego celem jest likwidacja możliwości wypłacania nagród dla ministrów. Wicemarszałek Sejmu Stanisław Tyszka przedstawił na konferencji prasowej projekt ustawy dotyczącej zmiany przepisów, na podstawie których ministrowie otrzymują nagrody.

W zeszłym roku wysokość nagród wypłaconych ministrom wyniosła ok. 2,1 mln zł. Gdyby przeliczyć te nagrody na miesiące, ministrowie dostawaliby od 5,4 tys. do 6,8 tys. złotych dodatkowej pensji. Wysokość nagród nie jest szczególnie zróżnicowana, co wskazuje, że nie miały one motywacyjnego charakteru. Były one wypłacane comiesięcznie, a ich wysokość sięgała nawet ok. 40% wynagrodzenia zasadniczego, co stanowi obejście przepisów prawa dotyczących wynagrodzenia zasadniczego ministrów.

Projekt Kukiz’15 zakłada likwidację tego systemu dodatkowych pensji dla ministrów. „Nie ma zgody na wyprowadzanie pieniędzy publicznych do prywatnych kieszeni ministrów pod pozorem wypłacania im nagród. Nagrody te w żaden sposób nie zostały uzasadnione opinii publicznej. Co więcej, nagrody otrzymywali też ministrowie, którzy odeszli z rządu. Wskazuje na to, że nagrody te nie miały żadnego związku z osiągnięciami poszczególnych ministrów. Czas skończyć z tą fikcją” – mówi Stanisław Tyszka.

W lipcu 2016 r. Prawo i Sprawiedliwość złożyło projekt podwyższający wynagrodzenia osób sprawujących kierownicze stanowiska państwowe. Po tym jak Paweł Kukiz nazwał ten projekt „Koryto plus” i po zmasowanej krytyce opinii publicznej partia władzy wycofała się z tych pomysłów. Po półtora roku okazuje się, że PiS znalazł pomysł na realizację w praktyce projektu „Koryto plus”, obchodząc przepisy poprzez wykorzystanie funduszu nagród.

Zdaniem Kukiz’15 należy zmniejszyć liczbę ministrów oraz wiceministrów i wtedy można dyskutować o zwiększeniu ich zarobków od kolejnej kadencji. W ten sposób skończymy z praktyką przyznawania nagród za rzekome osiągnięcia. Nagrody te stanowią de facto stałe, dodatkowe, comiesięczne pensje. Chcemy wraz ze złożeniem tego projektu zapoczątkować poważną dyskusję o zmianie systemu wynagradzania najważniejszych osób w państwie.

 

Pobierz: Projekt ustawy o zniesieniu nagród dla osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe

Kukiz’15 chce obniżyć stawkę VAT na ubranka dziecięce z 23% do 5%

Kukiz’15 chce obniżyć stawkę VAT na ubranka dziecięce z 23% do 5%

Stanisław Tyszka, wicemarszałek Sejmu z ruchu Kukiz’15 zapowiedział, że jego ugrupowanie  złoży projekt ustawy zakładający obniżkę VATu na odzież, dodatki odzieżowe dla niemowląt oraz na obuwie dziecięce z obecnej stawki 23% do 5%.

W 2012 r. w wyniku nowelizacji ustawy o VAT stawka tego podatku na ubranka i obuwie dziecięce została podniesiona z 8% do 23%. W praktyce, dla konsumentów, oznaczało to wzrost ceny brutto artykułów dla dzieci efektywnie o 13,9%, w wyniku nominalnej podwyżki VAT o 15 punktów procentowych. Ówczesny rząd, PO-PSL tłumaczył, że został zmuszony do zniesienia preferencyjnych stawek VAT na ubranka i buty dziecięce na mocy wyroku Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości z października 2010 r. Według Trybunału polskie przepisy o preferencyjnym opodatkowania tych towarów były niezgodne z przepisami unijnymi. Prawo i Sprawiedliwość podnosiło tę kwestię wielokrotnie, obiecując w kampanii wyborczej i później cofnięcie podwyżki VAT na ubranka dla dzieci. Niestety, przez ponad dwa lata rządów PiS się z tych obietnic nie wywiązał, zasłaniając się podobnie jak poprzednicy prawem Unii Europejskiej.

Tymczasem okazuje się, że rząd nie wykorzystał wszystkich możliwych środków prawnych dla obniżenia podatku. Tu właśnie w sukurs rządowi przyszedł Kukiz’15, który przekazał Ministrowi Finansów w marcu 2017 r. wniosek o dopuszczony dyrektywami unijnymi środek specjalny. Warto zauważyć, że w części krajów tzw. starej Unii Europejskiej obowiązuje inna niż podstawowa stawka VAT na ubrania i obuwie dziecięce. W Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej i Irlandii obowiązuje dzisiaj stawka 0% VAT na odzież i obuwie dla dzieci. Natomiast w Luksemburgu obowiązuje tzw. super-obniżona stawka VAT wynosząca 3%.

W wyniku zastosowania stawki podstawowej (23%) do dostaw odzieży i dodatków odzieżowych dla niemowląt oraz obuwia dziecięcego, znacząco wzrosło zatem obciążenie podatkowe rodzin. Jak wyliczyli eksperci Centrum im. Adama Smitha, sama podwyżka VAT na ubrania i obuwie dziecięce dla rodzin wielodzietnych (rodzina z trójką dzieci) stanowić może zwiększenie wydatków na wychowanie dzieci, w ciągu całego okresu wychowania nawet o 9.070,00 zł (ok. 453,00 zł rocznie).

Jak mówi Stanisław Tyszka “obniżenie VAT na odzież i obuwie dla dzieci to efektywny środek polityki prorodzinnej: podatek ten najmocniej uderza w najmniej zamożne rodziny, jego obniżka ma charakter punktowy, gdyż skorzysta z niej tylko grupa docelowa, a budżet nie poniesie z tego tytułu dodatkowych kosztów, poza znikomym wpływem na dochody budżetowe. Ponadto, obniżka VAT na towary dla dzieci przyczyni się do ograniczenia unikania opodatkowania VAT oraz obniży koszty, które ponosi administracja podatkowa walcząc z tzw. szarą strefą”. Projekt ustawy wpłynie w nieznacznym stopniu na ogólną kwotę wpływów z VAT na etapie ostatecznej konsumpcji. Według wyliczeń Ministra Finansów skutki finansowe zmiany stawki VAT na odzież i dodatki odzieżowe dla niemowląt oraz obuwie dziecięce z 7% na 23% w skali roku (w warunkach wejścia w życie ustawy w 2012 r.) wyniosły ok. 160 mln zł. Stanowi to zaledwie 0,11% całości zakładanych dochodów z VAT w 2017 r.

Istotnym kontekstem są niepokojące prognozy demograficzne. Wskaźnik dzietności utrzymuje się w Polsce na bardzo niskim poziomie od lat (w przedziale 1,22-1,40). Tymczasem dla zapewnienia zastępowalności pokoleń konieczne jest by kształtował się on na poziomie co najmniej 2,1. Bezpośrednim efektem utrzymywania się tego wskaźnika na niskim poziomie jest prognozowany znaczący spadek liczby ludności Polski (do 36,5 mln w 2030 r. i 32 mln w 2050 r.) oraz gwałtowne starzenie się społeczeństwa. Skutki dla systemu emerytalnego, obciążeń fiskalnych i konkurencyjności gospodarczej Polski mogą okazać się tragiczne.

Tym tendencjom mogłaby zaradzić skuteczna polityka rodzinna. Warto zauważyć, że obniżone stawki VAT na ubrania dla dzieci są ważnym elementem rozwiązań prorodzinnych w  krajach, którym udaje się utrzymywać znacznie wyższy w porównaniu z Polską wskaźnik dzietności. We wspomnianych krajach ze stawką 0% VAT wskaźniki dzietności wynoszą 2,07 (Irlandia) i 1,94 (Wielka Brytania).

„Oczekujemy, że nowy rząd pod kierownictwem Mateusza Morawieckiego będzie kierował się taką filozofią gospodarczą, w wyniku której w kieszeniach obywateli będzie zostawało więcej pieniędzy” – mówi Stanisław Tyszka. „Przyjęcie naszej propozycji obniżającej VAT na towary dziecięce z 23% do 5% będzie swoistym testem wiarygodności dla nowej ekipy”.

Projekt ustawy jest elementem cyklu Kukiz’15 #PoniedziałekWolności, którego celem jest poszerzanie sfery wolności Polaków m.in. przez ograniczanie obciążeń administracyjnych czy obniżanie podatków.

 

Pobierz: Projekt zmiany ustawy o podatku od towarów i usług