Zwiększamy kwotę wolną od podatku do 30 tys. zł!

Kukiz’15: zwiększamy kwotę wolną od podatku do 30 tys. zł!

Posłowie mają obecnie 10 razy wyższą kwotę wolną od podatku niż pozostali Obywatele. Wynika to z nieopodatkowanych tzw. diet poselskich. Dzięki temu nieopodatkowany dochód posłów wynosi 30451 zł, a większości pozostałych Obywateli 3091 zł. Posłowie Kukiz’15 Stanisław Tyszka i Jakub Kulesza zaproponowali dziś zrównanie kwoty wolnej od podatku dla Obywateli z kwotą która przysługuje posłom.

Uważamy, że taka nierówność jest skandalem i wyjątkowo bezczelnym przejawem partiokracji. – powiedział marszałek Tyszka.

Ponad rok temu złożyliśmy projekt opodatkowania pensji posłów w taki sam sposób jak innych Obywateli. Chodzi konkretnie o opodatkowanie tzw. diet poselskich, które są teraz nieopodatkowane. Nasz projekt został jednak zamrożony przez PiS w komisji finansów. Konkretnie przez przewodniczącego komisji, posła Jacka Sasina. Ani PiS ani żadna inna partia nie chce naszego projektu poprzeć. Przyzwyczaili się do przywilejów. – uzasadniał Jakub Kulesza.

W Polsce kwota wolna od podatku jest najniższa w Europie. Dla porównania w Danii wynosi ona  6263 euro, Francji – 5963 euro, Niemczech – 8130 euro, Luksemburgu – 11265 euro, Belgii – 8680 euro, Austrii – 11000 euro, Wielkiej Brytanii – 2000 euro, Finlandii – 16100 euro, Grecji – 5000 euro,   Cyprze – 19500 euro , Hiszpanii – 17707 euro.

Podniesienie kwoty wolnej od podatku to kolejny projekt w ramach akcji Poniedziałki Wolności. Kukiz’15 zgłosił już m.in. ustawy dotyczące: likwidacji gabinetów politycznych w samorządach, Polskiej Organizacji Turystycznej, wprowadzenia najprostszej deklaracji VAT w Europie, obniżenia VAT na e-booki, e-prasę i ubranka dziecięce, a także zniesienia akcyzy na samochody osobowe oraz uchwalenia obowiązku upubliczniania rejestrów umów cywilnoprawnych przez wszystkie jednostki sektora finansów publicznych.

 

Pobierz: projekt zmiany ustawy wraz z uzasadnieniem

 

 

Podwyżka ulgi w PIT na dojazd do pracy

Kukiz’15 złożył projekt ustawy podnoszący o 22% ulgę w PIT na dojazd do pracy. Zmiana ma na celu odmrożenie niezmiennej od 10 lat kwoty pracowniczych kosztów uzyskania przychodów, co do tej pory kosztowało polskie rodziny 4 mld zł. Na zmianie skorzystają przede wszystkim rodziny najuboższe i małżeństwa z dziećmi.

Kwota kosztów uzyskania przychodów przysługujących pracownikom pozostaje na niezmienionym poziomie od 2007 roku. W praktyce oznacza to, że ze względu na inflację, wraz ze wzrostem cen od 10 lat z każdym rokiem dochodzi do ukrytej podwyżki opodatkowania dla pracowników. Szacowana strata dla polskich podatników za okres 2007-2016 wynosi 4 mld zł.

Wicemarszałek sejmu Stanisław Tyszka i Błażej Parda podkreślają, że utrzymując zamrożenie ulg w podatku PIT, polityka podatkowa PiS w żaden sposób nie różni się od polityki rządu PO-PSL. Jak przekonywali, zgodnie z obliczeniami fundacji Centrum Analiz Ekonomicznych CenEA, negatywne konsekwencje obecnego stanu prawnego, najmocniej dotykają 10% najuboższych rodzin.

Zdaniem posłów Kukiz’15, zapowiadane uszczelnienie systemu podatkowego VAT oraz  wzrost konsumpcji prywatnej w związku ze wprowadzoną zmianą, pozwolą na sfinansowanie projektu.

Projekt ustawy jest elementem cyklu Kukiz’15 #PoniedziałekWolności, którego celem jest poszerzanie sfery wolności Polaków, np. poprzez likwidację przepisów utrudniających codzienne życie obywateli.

 

Pobierz: Projekt zmiany ustawy o PIT

Ochrona prawa własności lasów prywatnych

Poseł Kukiz’15 Jarosław Sachajko i wicemarszałek Sejmu Stanisław Tyszka złożyli projekt ustawy znoszący przymusowy wykup gruntów leśnych przez Lasy Państwowe od prywatnych właścicieli wprowadzony przez PiS w 2016 roku. To kolejna inicjatywa w ramach akcji #PoniedziałekWolności.

Zgodnie z obecnymi przepisami Lasom Państwowym przysługuje prawo pierwokupu gruntów leśnych od prywatnych właścicieli. Ponadto jeśli Lasy Państwowe uznają, że cena ustalona przez zbywcę jest zbyt wysoka, mogą wykupić grunty według ceny ustalonej przez rzeczoznawcę. W wielu przypadkach, praktycznym efektem dzisiejszych przepisów jest przymusowy wykup lasów przez Lasy Państwowe po niekorzystnych, narzuconych zbywcy cenach.

Kukiz’15 chce umożliwić właścicielom gruntów leśnych wycofanie się z transakcji, gdy Lasy Państwowe postanowią zrealizować swoje prawo do pierwokupu gruntu. Celem ustawy jest zwiększenie ochrony prawa własności właścicieli gruntów leśnych poprzez danie im możliwości swobodnego dysponowania gruntem oraz nadania im prawa do odstąpienia od transakcji z Lasami Państwowymi, gdy ta miałaby odbyć się na niekorzystnych cenowo warunkach.

Projekt ustawy jest elementem cyklu Kukiz’15 #PoniedziałekWolności, którego celem jest poszerzanie sfery wolności Polaków np. poprzez likwidację regulacji nadmiernie ograniczających prawo własności Obywateli.

Pobierz: Projekt zmiany ustawy o lasach

Budowa domu na podstawie zgłoszenia

Wicemarszałek Sejmu Stanisław Tyszka i poseł Robert Mordak przedstawili w ramach akcji #PoniedziałekWolności kolejny projekt ustawy uproszczającej życie Polaków: budowa domów jednorodzinnych na podstawie zgłoszenia zamiast urzędniczego pozwolenia. Takie rozwiązanie skraca czas załatwiania formalności związanych z budową domu z 65 do 21 dni.

Nasz projekt wprowadza realną możliwość budowy domów jednorodzinnych wyłącznie na podstawie zgłoszenia. Dla budowy domów jednorodzinnych zniesiony zostaje więc obowiązek uzyskania urzędowego pozwolenia na budowę. Mówimy o wprowadzeniu realnej możliwości, ponieważ dzisiaj niejasne przepisy prawa budowlanego oraz niekorzystna dla Obywateli praktyka urzędnicza powodują, że budowa domu na podstawie zgłoszenia, pomimo określenia takiej możliwości w prawie budowlanym od 2015 r., jest fikcją.

 

Według danych Głównego Urzędu Nadzoru Budowlanego w 2016 r. wydano 91 292 pozwoleń na budowę domów jednorodzinnych, natomiast domów jednorodzinnych na podstawie zgłoszeń powstało jedynie 5 302. Budowy domów jednorodzinnych na podstawie zgłoszenia to zatem tylko 5 procent wszystkich budów. Przyczyną takiego stanu rzeczy są niejasne, zawiłe przepisy m.in. dotyczące tzw. warunku niewykraczania obszaru oddziaływania obiektu poza teren działki.

 

Wprowadzone zmiany mają umożliwić budowę na podstawie zgłoszenia także w sytuacji, gdy obszar oddziaływania inwestycji wykracza poza działkę, za zgodą wyrażoną przez sąsiada. Projektodawca uważa, że to sami Obywatele najlepiej wiedzą, co dla nich jest najlepsze i potrafią najlepiej chronić swoje interesy. Sami są w stanie ocenić, czy i w jakim stopniu inwestycja na sąsiedniej działce będzie je naruszać i w zależności od oceny wagi tego naruszenia, mogą się na to zgodzić w imię dobrosąsiedzkich stosunków lub w zamian za materialną rekompensatę. Państwo powinno odgrywać rolę pomocniczą, w sytuacji gdy Obywatele nie mogą sami dojść do porozumienia.

 

Projekt ustawy jest elementem cyklu Kukiz’15 #PoniedziałekWolności, którego celem jest poszerzanie sfery wolności Polaków np. poprzez likwidację absurdów biurokratycznych utrudniających codzienne życie Obywateli.

Pobierz: Projekt zmiany ustawy Prawo Budowlane

Likwidacja Podatku Tuska: pełne 50% koszty dla twórców

Kukiz’15 złożył projekt ustawy likwidującej ograniczenie w stosowaniu 50 proc. kosztów uzyskania przychodu przez twórców. Projekt więc powraca do zasad opodatkowania przychodów dziennikarzy, artystów i twórców sprzed 2013 r., kiedy to kwotowe ograniczenie „autorskich kosztów” wprowadził rząd Donalda Tuska.

 Obecnie z rozliczenia podatkowego za pomocą 50 proc. autorskich kosztów korzysta 35 różnych zawodów, w szczególności: informatycy, wynalazcy, architekci, pisarze, aktorzy, dziennikarze, graficy, artyści. Od 2013 r. stosowanie zryczałtowanych 50 proc. kosztów uzyskania przychodów przez twórców jest jednak ograniczone wyłącznie do przychodu w kwocie 85.528 zł. W wyniku ograniczenia w stosowaniu ryczałtowych kosztów, efektywna stawka podatkowa dla twórcy, po przekroczeniu progu, wzrasta o ponad 350 proc.

Ograniczenie kosztowego ryczałtu dla twórców wypacza sens przepisu, którego tradycja sięga 1928 r. Wówczas Tadeusz Boy-Żeleński przekonał ówczesnego Ministra Skarbu oraz Prezydenta Mościckiego do wprowadzenia szczególnych zasad opodatkowania dla szczególnej kategorii przychodów – przychodów osiąganych przez twórców.

„Podatek Tuska” został wprowadzony siłą, bez konsultacji ze środowiskami twórców. Kukiz’15 pragnie powrócić do dobrej tradycji konsultacji projektów prawa ze środowiskami, których te projekty dotyczą. Stąd nasz projekt ustawy przesłaliśmy do konsultacji 37 różnym organizacjom twórców. Liczymy na włączenie się twórców w prace nad projektem, koordynowane przez przedstawiciela wnioskodawców, wicemarszałka Stanisława Tyszkę. 

Projekt ustawy jest elementem cyklu Kukiz’15 #PoniedziałekWolności, którego celem jest poszerzanie sfery wolności Polaków np. poprzez odwracanie podwyżek podatków wprowadzonych w latach 2007-2014 przez rząd Donalda Tuska.

Pobierz projekt

 

Paradoksy Fiskalne – Boy-Żeleński 1928

Upraszczamy przepisy dla kierowców. Czasowe wycofanie z ruchu możliwe dla wszystkich zarejestrowanych pojazdów

Wicemarszałek Stanisław Tyszka i poseł Paweł Szramka przedstawili w poniedziałek projekt nowelizacji prawa o ruchu drogowym zrównujący uprawnienia właścicieli wszystkich pojazdów w zakresie prawa do czasowego wycofania pojazdu z ruchu. To kolejna inicjatywa w ramach akcji #PoniedziałekWolności.

Projekt ustawy przedstawiony przez posłów Kukiz’15 zrównuje uprawnienia właścicieli pojazdów w zakresie prawa do czasowego wycofania pojazdu z ruchu. Rezultatem nowelizacji prawa o ruchu drogowym będzie stworzenie możliwości czasowego wycofania z ruchu wszystkich zarejestrowanych pojazdów. Dodatkowo projekt zakłada, że czas na jaki pojazd ma zostać wycofany będzie określany przez właściciela pojazdu. Zmianie nie ulegnie natomiast sama procedura czasowego wycofania pojazdu z ruchu.

Obecnie czasowe wycofanie pojazdu z ruchu dotyczy wyłącznie samochodów ciężarowych i przyczep o dopuszczalnej masie całkowitej od 3,5 tony, ciągników samochodowych, pojazdów specjalnych i autobusów. Możliwości takiej nie mają natomiast właściciele pojazdów, których masa całkowita nie przekracza 3,5 tony, a zatem właściciele samochodów osobowych i motocykli.

Zdaniem wicemarszałka Tyszki pominięcie pojazdów o masie nieprzekraczającej 3,5 tony w katalogu pojazdów, które mogą podlegać czasowemu wycofaniu z ruchu nie znajduje logicznego wytłumaczenia. Nie ma bowiem powodów, dla których właściciele pojazdów będących w procesie rekonstrukcji, długotrwałej renowacji, czy zwyczajnie nieużywanych mają ponosić koszty składek za polisy OC, które nie są wykorzystywane.

Paweł Szramka wskazał, że brak możliwości czasowego wycofania z ruchu każdego zarejestrowanego pojazdu uderza w miłośników zabytkowych aut, posiadaczy motocykli, które są często używane sezonowo oraz kierowców poszkodowanych w wypadkach drogowych, gdyż nawet auto, które jest całkowicie niesprawne wymaga pełnego ubezpieczenia OC.

Jak wskazali posłowie Kukiz’15 postulowana umożliwi właścicielom pojazdów skorzystanie ze specjalnych warunków polis ubezpieczeniowych. Osobom, które czasowo wycofały pojazd z ruchu przysługuje bowiem obniżenie wysokości składki z tytułu ubezpieczenia OC w wysokości nie mniejszej niż 95% za okres, gdy pojazd jest wycofany z ruchu. Jest to o tyle istotne, że składki z tytułu ubezpieczenia OC uległy ostatnio znacznemu podwyższeniu.

Projekt klubu Kukiz’15 to jedenasta odsłona akcji #PoniedziałekWolności, polegającej na cotygodniowym przedstawianiu inicjatyw, które poszerzających sferę wolności Obywateli lub ograniczających biurokrację. Projekty poprzednio zgłoszone w ramach Poniedziałku Wolności to: wprowadzenie obowiązku publikowania rejestru umów, likwidacja gabinetów politycznych w samorządach, likwidacja Polskiej Organizacji Turystycznej, wprowadzenie najprostszej deklaracji VAT w Europie oraz tzw. dnia podatkowego, obniżenie podatku VAT na e-booki, e-prasę i ubranka dziecięce, a także zniesienie akcyzy na samochody osobowe.

Pobierz: Projekt nowelizacji prawa o ruchu drogowym

Żądamy upublicznienia rejestru umów przez Kancelarię Premiera oraz Ministerstwa

Wicemarszałek Stanisław Tyszka przedstawił w poniedziałek pisma złożone do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów oraz ministrów w sprawie upublicznienia przez KPRM oraz wszystkie ministerstwa rejestru umów cywilnoprawnych. To kolejny projekt w ramach akcji #PoniedziałekWolności.

W pismach skierowanych do Pani Premier Beaty Szydło oraz ministrów, których urzędy nie prowadzą jeszcze rejestrów, wicemarszałek Tyszka prosi o utworzenie i udostępnienie w BIP „Centralnego Rejestru Umów” aktualizowanego co miesiąc i zawierającego podstawowe informacje o umowach cywilnoprawnych i zamówieniach zawieranych przez wszystkie komórki organizacyjne urzędu oraz instytucje jemu podległe i nadzorowane.

Jak podkreślał Tyszka, utworzenie i udostępnienie takiego rejestru zwiększy przejrzystość i jawność działania organów administracji publicznej oraz pozytywnie wpłynie na budowę zaufania społeczeństwa do administracji w związku z poszerzeniem dostępu do informacji publicznej. Działanie takie nie narusza także przepisów o ochronie danych osobowych, co znajduje potwierdzenie  w orzecznictwie sądów. W wyroku z dnia 8 listopada 2012 r. (sygn. akt I CSK 190/12) Sąd Najwyższy uznał, że ujawnienie danych osobowych osób zawierających umowy cywilnoprawne z jednostką samorządu terytorialnego „nie narusza prawa do prywatności tych osób”.

Postulowane rejestry opublikowały już trzy ministerstwa: Ministerstwo Cyfryzacji, Ministerstwo Energii oraz Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa.  W dniu 29 września 2016 roku Minister Cyfryzacji, która zrobiła to jako pierwsza, wystosowała pismo do wszystkich ministrów z rekomendacją utworzenia rejestrów umów, załączając instrukcję oraz wytyczne dotyczące struktury takiego wykazu.

Złożenie wniosków o utworzenie oraz upublicznienie rejestru umów cywilnoprawnych przez KPRM oraz wszystkie Ministerstwa to kolejny etap walki o większą jawność i przejrzystość finansów publicznych. Podobne wnioski posłowie Kukiz’15 rozsyłają też do gmin w całej Polsce, a pozytywnie odpowiada na nie coraz więcej jednostek samorządu terytorialnego.

W poniedziałek 13 marca 2017 r. klub Kukiz’15 przedstawił także projekt ustawy, który zakłada nowelizację ustawy o finansach publicznych w duchu większej jawności i przejrzystości finansowej działania jednostek sektora publicznego. W tym celu rozszerza on katalog form realizacji zasady jawności finansów publicznych poprzez nałożenie obowiązku publikacji rejestrów umów przez wszystkie podmioty publiczne.

Inicjatywa wicemarszałka Tyszki to już dziesiąta odsłona akcji #PoniedziałekWolności, polegającej na cotygodniowym przedstawianiu inicjatyw, które mają poszerzyć sferę wolności Obywateli lub ograniczać biurokrację. Projekty poprzednio zgłoszone w ramach Poniedziałku Wolności to, oprócz wspomnianego wprowadzenia obowiązku publikowania rejestru umów, likwidacja gabinetów politycznych w samorządach oraz Polskiej Organizacji Turystycznej, wprowadzenie najprostszej deklaracji VAT w Europie oraz tzw. dnia podatkowego, obniżenie podatku VAT na e-booki, e-prasę i ubranka dziecięce, a także zniesienie akcyzy na samochody osobowe.

Pobierz: KPRM – pismo ws. rejestru umów

Żądamy upublicznienia rejestrów umów przez jednostki sektora finansów publicznych!

Wicemarszałek Stanisław Tyszka przedstawił w poniedziałek projekt ustawy o obowiązku upublicznienia rejestru umów cywilnoprawnych przez wszystkie jednostki sektora finansów publicznych. To kolejny projekt  w ramach akcji #PoniedziałekWolności.

Projekt ustawy zakłada nowelizację ustawy o finansach publicznych w duchu większej jawności i przejrzystości finansowej działania jednostek sektora publicznego. W tym celu rozszerza on katalog form realizacji zasady jawności finansów publicznych poprzez nałożenie obowiązku publikacji rejestrów umów przez jednostki sektora finansów publicznych. Zgodnie z art. 9 ustawy, należą do nich m.in. organy władzy publicznej, w tym organy administracji rządowej, organy kontroli państwowej i ochrony prawa oraz sądy i trybunały, jednostki samorządu terytorialnego oraz ich związki, jednostki budżetowe (np. Urzędy Skarbowe), samorządowe zakłady budżetowe (np. Miejskie Zakłady Komunikacji), agencje wykonawcze (np. Agencja Mienia Wojskowego), a także ZUS, KRUS, NFZ, samodzielne publiczne zakłady opieki zdrowotnej, uczelnie publiczne oraz państwowe i samorządowe instytucje kultury (np. biblioteki publiczne).

Zasada jawności finansów publicznych wywodząca się z art. 4 ust. 1 oraz art. 61 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej jest uszczegółowiona w art. 34 ustawy, w którym wskazano poszczególne formy jej realizacji. Wśród nich brakowało do tej pory takiej, która realnie pozwoliłaby na powiązanie zakresu zadań wykonywanych przez konkretną jednostkę sektora finansów publicznych ze sprawowaną przez nią gospodarką środkami publicznymi. Cel ten realizuje proponowany przez wnioskodawców obowiązek publikacji rejestrów umów.

Według wnioskodawców w rejestrze umów powinno zamieszczać się informacje o umowach zawartych w każdej formie w szczególności: numer, datę i miejsce zawarcia umowy, okres obowiązywania umowy, oznaczenie stron, przedmiotu i wartości przedmiotu, informacje o źródłach i wysokości współfinansowania przedmiotu umowy, informacje o uzupełnieniu lub zmianie umowy, jak również odstąpieniu od niej lub jej wypowiedzeniu.

Wnioskodawcy chcą także, aby jednostki te dążyły do udostępniania w rejestrze umów cyfrowych skanów umów. Informacje w rejestrze umów zamieszczane mają być bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od daty zawarcia umowy.

Warto podkreślić, że rejestr umów jest instytucją zapewniającą jawność finansów publicznych znaną ustawodawstwom innych państw Europy. Na Słowacji funkcjonuje jeden centralny rejestr umów zawieranych przez odpowiedniki polskich jednostek sektora finansów publicznych, a skutkiem braku publikacji umowy jest wstrzymanie jej obowiązywania. Podobne rozwiązanie funkcjonuje także  w prawie czeskim.

Projekt ustawy to kontynuacja akcji zapoczątkowanej przez wicemarszałka Stanisława Tyszkę, która polega na składaniu wniosków do władz gmin w całej Polsce o publikowanie rejestrów umów i umieszczanie ich w Biuletynie Informacji Publicznej, tak aby każdy Obywatel mógł się bez trudu z nimi zapoznać. Do tej pory Tyszka wysłał 515 wniosków, a na jego prośby odpowiedziało dotychczas pozytywnie 7 gmin z województwa mazowieckiego, które upubliczniły rejestry na swoich stronach internetowych. Analogiczne wnioski do gmin w swoich okręgach wyborczych wysłane zostały także przez pozostałych posłów Kukiz’15.

Inicjatywa ustawodawcza Kukiz’15 to już dziewiąta propozycja ogłoszona w ramach akcji #PoniedziałekWolności, polegającej na cotygodniowym przedstawianiu projektów ustaw, które mają poszerzyć sferę wolności Obywateli lub ograniczać biurokrację. Projekty poprzednio zgłoszone w ramach Poniedziałku Wolności to likwidacja gabinetów politycznych w samorządach oraz Polskiej Organizacji Turystycznej, wprowadzenie najprostszej deklaracji VAT w Europie, obniżenie VAT na e-booki, e-prasę i ubranka dziecięce, a także zniesienie akcyzy na samochody osobowe. Na ostatnim posiedzeniu Sejmu do dalszych prac w komisji zostały skierowane projekty o najprostszej deklaracji VAT w Europie oraz dniu podatkowym.

Pobierz: Rejestr umów – projekt

Niższy VAT na ubranka dla dzieci

Dr Stanisław Tyszka, wicemarszałek Sejmu RP przestawił dziś “gotowiec” wniosku Ministra Finansów do Komisji Europejskiej o obniżenie stawki VAT na ubranka dziecięce.

Kukiz’15 odrobił za wicepremiera Mateusza Morawieckiego jego pracę domową. Napisaliśmy dla Ministerstwa Finansów wniosek o tzw. środek specjalny do Komisji Europejskiej w sprawie obniżenia stawek VAT na ubranka i buty dziecięce. Stawki te zostały podniesione od 1 stycznia 2012 r. z 8% do 23%. Tymczasem takie państwa jak Wielka Brytania czy Irlandia korzystają w tym zakresie ze stawki 0% VAT. Nasz wniosek jest nie tylko zgodny z prawem unijnym, ale jest gotowy – wystarczy, że minister złoży podpis i nada list do Brukseli. Straty dla budżetu będą niewielkie, a oszczędności dla rodzin znaczące. Jeśli minister się pod tym wnioskiem nie podpisze, to chyba tylko z czystej złośliwości.

Poprzedni rząd PO-PSL tłumaczył, że został zmuszony do zniesienia preferencyjnych stawek VAT na ubranka i buty dziecięce na mocy wyroku Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości z października 2010 r. Według Trybunału polskie przepisy o preferencyjnym opodatkowania tych towarów były niezgodne z przepisami unijnymi. Prawo i Sprawiedliwość podnosiło tę kwestię wielokrotnie, obiecując w kampanii wyborczej i póżniej cofnięcie podwyżki VAT na ubranka dla dzieci. Niestety, minęło półtora roku i rząd PiS się z tych obietnic nie wywiązał, zasłaniając się podobnie jak poprzednicy prawem Unii Europejskiej.

Tymczasem okazuje się, że rząd nie wykorzystał wszystkich możliwych środków prawnych dla obniżenia podatku. Tu właśnie w sukurs rządowi przychodzi Kukiz’15, który przygotował wniosek o dopuszczony dyrektywami unijnymi środek specjalny.

Skutki opodatkowania ubranek dla dzieci stawką 23% VAT wydają się oczywiste, ale może warto je przypomnieć. Jedną z podstawowych cech podatku VAT jest to, że końcowe obciążenie podatkowe ponosi konsument. Efektem podwyżki podatku była podwyżka cen towarów objętych nową stawką przynajmniej o kwotę wynikającą z różnicy między dotychczas obowiązującą stawką obniżoną VAT (8%) a stawką podstawową, tj.: przy wzroście nominalnym VAT o 15 punktów procentowych, cena brutto dla klienta wzrosła efektywnie o 13,9%. W efekcie zastosowania nowej stawki znacząco zwiększyło się obciążenie podatkowe rodzin.

Istotnym kontekstem dla tych szkodliwych dla rodzin podwyżek są niepokojące prognozy demograficzne. Wskaźnik dzietności utrzymuje się w Polsce na bardzo niskim poziomie od lat (w przedziale 1,22-1,40). Tymczasem dla zapewnienia zastępowalności pokoleń konieczne jest by kształtował się on na poziomie co najmniej 2,1. Bezpośrednim efektem utrzymywania się tego wskaźnika na niskim poziomie jest prognozowany znaczący spadek liczby ludności Polski (do 36,5 mln w 2030 r. i 32 mln w 2050 r.) oraz gwałtowne starzenie się społeczeństwa. Skutki dla systemu emerytalnego, obciążeń fiskalnych i konkurencyjności gosodarczej Polski moga okazać się tragiczne.

Tym tendencjom mogłaby zaradzić skuteczna polityka rodzinna. Warto zauważyć, że obniżone stawki VAT na ubrania dla dzieci są ważnym elementem rozwiązań prorodzinnych w  krajach, którym udaje się utrzymywać znacznie wyższy w porównaniu z Polską wskaźnik dzietności. We wspomnianych krajach ze stawką 0% VAT wskaźniki dzietności wynoszą 2,07 (Irlandia) i 1,94 (Wielka Brytania).

Jednocześnie należy pamiętać, że utrzymanie preferencyjnych stawek na ubranka dziecięce miałoby znikomy wpływ na dochody budżetowe. Według wyliczeń samego Ministra Finansów sprzed sześciu lat podwyżki stawek na te towary w roku 2011 miały zwiększyć dochody budżetu o około 160 mln zł, co stanowi zaledwie 0,13% całości zakładanych dochodów z VAT w 2011 r.

Oczekujemy od rządu jedynie tego, że wykorzysta on wszystkie dopuszczalne prawem europejskim środki w celu obrony polskich rodzin przed wyższym opodatkowaniem. Gdyby wniosek został odrzucony, rząd powinien starać się przekonać Radę UE do naszych argumentów natury społeczno-politycznej i wprowadzenia odstępstwa dla Polski w drodze odpowiedniej zmiany Dyrektywy VAT. Zmiany we wspólnotowym systemie VAT nie są co prawda łatwe do wprowadzenia, ale są możliwe zarówno na poziomie środków specjalnych jak i zmian samej dyrektywy.

Dotychczasowa polityka strony rządowej (zarówno PO-PSL, jak i PiS) świadczy niestety o pewnej nieśmiałości w obronie polskich interesów i braku wiedzy o tym jak elastyczne mogą być regulacje europejskie. Tymczasem, jeśli sami nie będziemy domagać się respektowania naszych fundamentalnych interesów w UE, to z dobrego serca nic nie dostaniemy.

Zachęcam do zapoznania się z wnioskiem do Komisji Europejskiej i wywierania nacisku na Ministerstwo Finansów, żeby wniosek ten złożyło.

Pobierz: wniosek o środek specjalny VAT – ubranka

Zlikwidujmy akcyzę na samochody osobowe!

Wicemarszałek Sejmu Stanisław Tyszka oraz posłowie Jakub Kulesza i Krzysztof Sitarski przedstawili w poniedziałek projekt ustawy, która znosi opodatkowanie akcyzą samochodów osobowych. Celem projektu jest obniżenie całkowitego ciężaru opodatkowania nałożonego na Obywateli przez państwo w związku z nabywaniem i używaniem przez nich samochodów.

Projekt ustawy zakłada całkowitą likwidację opodatkowania akcyzą samochodów osobowych w celu obniżenia ciężarów podatkowych nakładanych na Obywateli. Zmiana ta jest uzasadniona z kilku powodów.
Przede wszystkim, jak zauważył Stanisław Tyszka Polska to jedyny kraj w Unii Europejskiej stosujący akcyzę na samochody. Polska czyni to z własnej woli, ponieważ Unia nie nakłada na nasz kraj takiego obowiązku. Zgodnie z dyrektywą o podatku akcyzowym państwa Unii muszą opodatkować akcyzą prąd, alkohol i tytoń. Na tej liście nie ma samochodów osobowych.
Jak wskazywał wicemarszałek Tyszka, m.in. w wyniku objęcia samochodów akcyzą, zakup i używanie auta w Polsce jest nadmierne opodatkowane. W praktyce, objęcie samochodów akcyzą prowadzi do podwójnego opodatkowania tego samego towaru. Ustawodawca opodatkowuje akcyzą auto, najpierw w momencie jego zakupu (stawką 3,1 albo 18,6% akcyzy), a następnie w trakcie jego używania, poprzez objęcie akcyzą paliwa (podatki od paliwa, czyli VAT, akcyza i opłata paliwowa przekraczają 50% ceny benzyny).
Według Jakuba Kuleszy objęcie samochodów akcyzą ma tylko i wyłącznie charakter fiskalny: podatek ten nie spełnia żadnej innej roli niż zapewnienie wpływów budżetowych kosztem Obywateli. Akcyza nie zachęca do nabycia samochodów w kraju (auta produkowane i kupowane w kraju też są objęte akcyzą).
Jak przekonuje poseł Krzysztof Sitarski, wymierną korzyścią jest efekt gospodarczy, środowiskowy oraz podniesienie bezpieczeństwa, a także wyeliminowanie nieporozumień fiskalnych w relacjach importer-państwo. Efekt gospodarczy, czyli zwiększony obrót i wymiana pojazdów mechanicznych na nowe, a co za tym idzie rozwój branży i więcej miejsc pracy. Efekt środowiskowy, to zdaniem posła, zmniejszenie średniego wieku pojazdów z silnikami emitującymi mniej szkodliwych substancji. Nowsze pojazdy to również lepsze systemy bezpieczeństwa czyli mniej ofiar na drogach. Inna korzyść to wyeliminowanie nierównego podejścia do obciążania importerów opłatami przez urzędników.
W końcu, jak podnoszą posłowie Kukiz’15 przepisy o akcyzie na samochody osobowe w obecnym kształcie są po prostu nieskuteczne. Biorąc pod uwagę fakt, że Polska jest jedynym państwem w UE, które opodatkowuje samochody akcyzą, a także wysokość tego podatku, coraz częściej zdarza się, że Polacy rejestrują samochody w innych krajach np. w Czechach, gdzie akcyza nie obowiązuje. Zrównanie naszych przepisów z pozostałymi krajami poprzez likwidację akcyzy od samochodów przyczyniłoby się do wyeliminowania tego zjawiska.

 

Inicjatywa ustawodawcza Kukiz’15 to już siódma propozycja ogłoszona w ramach akcji #PoniedziałekWolności, polegającej na cotygodniowym przedstawianiu projektów ustaw, które mają poszerzyć sferę wolności Obywateli lub ograniczać biurokrację. Projekty poprzednio zgłoszone w ramach Poniedziałku Wolności to: likwidacja Polskiej Organizacji Turystycznej, tzw. Dzień Podatkowy, wprowadzenie najprostszej deklaracji VAT w Europie, obniżenie VAT na e-booki i e-prasę, utworzenie Polskiego Instytutu Żywności oraz likwidacja gabinetów politycznych w samorządach.

Pobierz projekt ustawy likwidującej akcyzę od samochodów z uzasadnieniem