Kukiz’15 chce zakazu wydawania prasy przez samorządy

Kukiz’15 chce zakazu wydawania prasy przez samorządy

Kukiz’15 przedstawia projekt ustawy zakładający zakaz wydawania prasy przez samorządy. Projekt zakłada również zakaz finansowania ze środków publicznych materiałów, na których prezentowany jest wizerunek lokalnych włodarzy.

„Tytuły prasowe, wydawane przez samorządy są pod pozorami biuletynów informacyjnych tubą propagandową lokalnych władz. Samorządy wydają swoje gazety w oderwaniu od rynkowych realiów, za pieniądze podatnika, wykorzystując do redagowania podległy im aparat urzędniczy. Treść lokalnych gazet ma jednostronny, polityczny charakter i przedstawia w samych superlatywach miejscowych włodarzy. Niewygodne dla miejscowego wójta czy starosty opinie po prostu nie są w nich publikowane. Kukiz’15 mówi: stop wydawaniu lokalnych „Trybun Ludu”, wzywa wicemarszałek Sejmu Stanisław Tyszka.

Kukiz’15 postuluje również wprowadzenie zakazu promocji wizerunku lokalnych włodarzy na plakatach oraz billboardach, finansowanych przez samorządy. „Podobnie, jak w przypadku gazet, pod pozorem informowania o działaniach samorządu, np. inwestycjach czy lokalnych imprezach promowany jest wizerunek wójta, burmistrza, prezydenta lub osób z nimi politycznie powiązanych, np. zaprzyjaźnionych posłów. Taki przypadek miał miejsce w Legionowie, podczas kampanii do Sejmu w 2015 r., gdzie na billboardach opłaconych z samorządowych pieniędzy promowali się Jan Grabiec i Roman Smogorzewski. Nie ma zgody Kukiz’15 na marnotrawienie środków publicznych”.

Projekt ustawy zakładający zakaz finansowania prasy przez samorządy to kolejny z projektów ustaw dotyczący samorządów, które Kukiz’15 przedstawił w kampanii wyborczej. Poprzednie projekty dotyczyły m. in. zniesienia opłaty targowej oraz likwidacji straży miejskiej. Kukiz’15 swoją strategię zmiany samorządowej opiera na III filarach: jawności, obywatelskości oraz wprowadzenia zrównoważonych budżetów.

 

Pobierz: Projekt ustawy o zakazie propagandy samorządowej

Trójkołowe motocykle ze zwykłym „prawkiem”

Trójkołowe motocykle ze zwykłym „prawkiem”

Kukiz’15 złożył projekt ustawy dający możliwość poruszania się motocyklem trójkołowym dla osób posiadających prawo jazdy kategorii B. Zmiana ma na celu, przede wszystkim, zniesienie dyskryminacji osób niepełnosprawnych, które nie są w stanie zrobić specjalnego prawa jazdy na motocykl (kategorii A).

 

Obecnie, uprawnienie do poruszania się motocyklem trójkołowym przysługuje wyłącznie posiadaczom prawa jazdy na motocykl (kategorii A). Tego rodzaju regulacja prowadzi do wykluczenia osób niepełnosprawnych, które posiadają „zwykłe” prawo jazdy (kategorii B) i byłyby w stanie korzystać z motocykla trójkołowego, natomiast często, ze względu na ograniczenia ruchowe, nie są w stanie ukończyć egzaminu na prawo jazdy na motocykl.

 

Wicemarszałek sejmu Stanisław Tyszka i poseł Paweł Szramka, podkreślili, że skoro posiadacze prawa jazdy kategorii B są uprawnieni do prowadzenia mniejszych motocykli jednośladowych, to tym bardziej powinni mieć możliwość jazdy motocyklem trójkołowym, którego technika jazdy bardziej przypomina jazdę samochodem niż motocyklem.

 

Możliwość przyznania uprawnień do jazdy motocyklem trójkołowym dla posiadaczy prawa jazdy kategorii B dają przepisy unijnej dyrektywy o prawie jazdy. Projekt ustawy realizuje więc uprawnienie przyznane państwom członkowskim przez dyrektywę.

 

Projekt ustawy jest elementem cyklu Kukiz’15 #PoniedziałekWolności, którego celem jest poszerzanie sfery wolności Polaków np. poprzez likwidację przepisów utrudniających codzienne życie Obywateli.

 

Pobierz: Projekt ustawy o zmianie ustawy o kierujących pojazdami

Kukiz’15 chce zniesienia opłaty emisyjnej

Kukiz’15 chce zniesienia opłaty emisyjnej

Kukiz’15 przedstawia projekt ustawy zakładający zniesienie opłaty emisyjnej. Obowiązek uiszczania opłaty emisyjnej przez dostawców paliw silnikowych został wprowadzony ustawą z dnia 6 czerwca 2018 r. o zmianie ustawy o biokomponentach i biopaliwach ciekłych. Opłata teoretycznie ma obciążać dostawców paliw, a w praktyce zostanie przerzucona na kierowców i spowoduje wzrost cen paliw o ok. 10 gr na litrze.

Jednocześnie, Sejm na bieżącym posiedzeniu ma zająć się rządowym projektem ustawy o Funduszu Dróg Samorządowych. Projekt ten zakłada powołanie wspomnianego wyżej Funduszu, którego zadaniem będzie wspieranie budowy i remontu dróg wojewódzkich, powiatowych i gminnych. W przypadku tych dwóch ostatnich Fundusz będzie mógł pokrywać aż 80% kosztów realizacji tego zadania. Pieniądze na ten cel mają trafić z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w kwocie 1,4 mld zł. Jest to kwota równa wpływom, jakie Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej ma uzyskać z tytułu opłaty emisyjnej. Dysponentem środków z Funduszu Dróg Samorządowych będzie minister transportu.

„Wszystko wskazuje na to, że mamy do czynienia z oszustwem: pieniądze z opłaty emisyjnej, które miały pójść na walkę ze smogiem zostaną przeznaczone na budowę dróg w samorządach opanowanych przez PiS. Rząd, kosztem kierowców, tworzy wehikuł, który ma służyć do przekupywania samorządów”, mówi wicemarszałek Sejmu Stanisław Tyszka.

„Ochrona powietrza jest tylko jednym spośród kilkudziesięciu zadań Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Wszystko to nasuwa oczywisty wniosek, że za pomocą tych dwóch ustaw rząd wprowadza ukryty podatek drogowy. Zamiarem rządu jest przerzucanie środków zabranych kierowcom z jednego funduszu do drugiego. Twierdzenia rządu, że opłata emisyjna ma służyć walce ze smogiem jest kpiną z polskich podatników, bowiem na ten cel ma zostać przeznaczone jedynie 15% przychodów z tej opłaty, które sfinansują Fundusz Niskoemisyjnego Transportu. Reszta ma trafić do Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, a stamtąd do Funduszu Dróg Samorządowych” – wyjaśnia poseł Łukasz Rzepecki.

„Marszałek Kuchciński deklarował, że w trakcie kampanii wyborczej Sejm nie będzie zajmował się ustawami dotyczącymi tematyki samorządowej. Z tych powodów blokuje projekty Kukiz’15 dotyczące m. in. likwidacji straży miejskiej. Tymczasem, Sejm na bieżącym posiedzeniu ma rozpatrzyć trzy rządowe projekty ustaw wpisujące się w kampanię samorządową Prawa i Sprawiedliwości: o funduszu dróg samorządowych, o kołach gospodyń wiejskich i skopiowany od Kukiz’15 projekt o sprzedaży bezpośredniej przez rolników. To jest traktowanie Sejmu jako maszynki do glosowania na potrzeby kampanii wyborczej jednej partii”, mówi Stanisław Tyszka.

Pobierz: Projekt ustawy o zniesieniu opłaty emisyjnej

Kukiz’15 chce zniesienia opłaty targowej

Kukiz’15 chce zniesienia opłaty targowej

Kukiz’15 składa projekt ustawy zakładający całkowite zniesienie opłaty targowej.

Projekt ustawy przedstawili na konferencji prasowej Stanisław Tyszka, wicemarszałek Sejmu oraz posłowie Wojciech Bakun (kandydat Kukiz’15 na prezydenta Przemyśla), Stefan Romecki (kandydat Kukiz’15 na prezydenta Koszalina) oraz Jarosław Sachajko (kandydat Kukiz’15 na prezydenta Zamościa).

„Tym projektem wychodzimy naprzeciw oczekiwaniom polskich kupców, dla których opłata targowa jest znaczącym obciążeniem, utrudniającym prowadzenie działalności. Kupcy oprócz opłaty targowej ponoszą szereg innych obciążeń. Ponadto, muszą zmagać się z konkurencją w postaci wielkich sieci handlowych, często z udziałem zagranicznego kapitału. W starciu z zachodnimi koncernami stoją na słabszej pozycji, a opłata targowa pochłania odczuwalną część ich i tak niezbyt wysokich dochodów. Zależy nam na wsparciu lokalnego handlu, na tym żeby targowiska przetrwały. To na targowiskach, bazarach i jarmarkach można kupić zdrowe i polskie produkty. Rząd Prawa i Sprawiedliwości dużo mówi o patriotyzmie gospodarczym, tymczasem przez trzy lata nie zrobił nic dla kupców. Zamiast pomagać drobnym polskim przedsiębiorcom rząd rozdał setki milionów grantów dla zagranicznych korporacji”, mówił Stanisław Tyszka.

Poseł Wojciech Bakun zwrócił z kolei uwagę, że opłata targowa jest nieefektywna, ponieważ koszt jej poboru wynosi ok. 1/3 jej wysokości. Ponadto, jak przypomniał na konferencji poseł Stefan Romecki jednym z elementów „piątki Kukiza”, jest zmniejszenie stawki podatku PIT do 9% dla mikroprzedsiębiorców.

Obowiązek uiszczania opłaty targowej mają handlujący na placach targowych. Od 2016 r. pobieranie opłaty targowej jest fakultatywne i zależy od decyzji samorządów. Na zaprzestanie pobierania opłaty targowej zdecydowało się wiele polskich miast i gmin.

Inicjatywa ustawodawcza Kukiz’15 to kolejna propozycja ogłoszona w ramach akcji „Poniedziałku Wolności”, polegającej na cotygodniowym przedstawianiu projektów ustaw, które mają poszerzyć sferę wolności obywateli lub ograniczyć niepotrzebną biurokrację. Kukiz’15 zgłosił już m.in. projekty dotyczące podniesienia kwoty wolnej od podatku do 30 tys. zł, obniżenia VAT-u na ubranka dziecięce oraz likwidacji straży miejskiej.

 

Pobierz: Projekt ustawy o zniesieniu opaty targowej