Upraszczamy przepisy dla kierowców. Czasowe wycofanie z ruchu możliwe dla wszystkich zarejestrowanych pojazdów

Wicemarszałek Stanisław Tyszka i poseł Paweł Szramka przedstawili w poniedziałek projekt nowelizacji prawa o ruchu drogowym zrównujący uprawnienia właścicieli wszystkich pojazdów w zakresie prawa do czasowego wycofania pojazdu z ruchu. To kolejna inicjatywa w ramach akcji #PoniedziałekWolności.

Projekt ustawy przedstawiony przez posłów Kukiz’15 zrównuje uprawnienia właścicieli pojazdów w zakresie prawa do czasowego wycofania pojazdu z ruchu. Rezultatem nowelizacji prawa o ruchu drogowym będzie stworzenie możliwości czasowego wycofania z ruchu wszystkich zarejestrowanych pojazdów. Dodatkowo projekt zakłada, że czas na jaki pojazd ma zostać wycofany będzie określany przez właściciela pojazdu. Zmianie nie ulegnie natomiast sama procedura czasowego wycofania pojazdu z ruchu.

Obecnie czasowe wycofanie pojazdu z ruchu dotyczy wyłącznie samochodów ciężarowych i przyczep o dopuszczalnej masie całkowitej od 3,5 tony, ciągników samochodowych, pojazdów specjalnych i autobusów. Możliwości takiej nie mają natomiast właściciele pojazdów, których masa całkowita nie przekracza 3,5 tony, a zatem właściciele samochodów osobowych i motocykli.

Zdaniem wicemarszałka Tyszki pominięcie pojazdów o masie nieprzekraczającej 3,5 tony w katalogu pojazdów, które mogą podlegać czasowemu wycofaniu z ruchu nie znajduje logicznego wytłumaczenia. Nie ma bowiem powodów, dla których właściciele pojazdów będących w procesie rekonstrukcji, długotrwałej renowacji, czy zwyczajnie nieużywanych mają ponosić koszty składek za polisy OC, które nie są wykorzystywane.

Paweł Szramka wskazał, że brak możliwości czasowego wycofania z ruchu każdego zarejestrowanego pojazdu uderza w miłośników zabytkowych aut, posiadaczy motocykli, które są często używane sezonowo oraz kierowców poszkodowanych w wypadkach drogowych, gdyż nawet auto, które jest całkowicie niesprawne wymaga pełnego ubezpieczenia OC.

Jak wskazali posłowie Kukiz’15 postulowana umożliwi właścicielom pojazdów skorzystanie ze specjalnych warunków polis ubezpieczeniowych. Osobom, które czasowo wycofały pojazd z ruchu przysługuje bowiem obniżenie wysokości składki z tytułu ubezpieczenia OC w wysokości nie mniejszej niż 95% za okres, gdy pojazd jest wycofany z ruchu. Jest to o tyle istotne, że składki z tytułu ubezpieczenia OC uległy ostatnio znacznemu podwyższeniu.

Projekt klubu Kukiz’15 to jedenasta odsłona akcji #PoniedziałekWolności, polegającej na cotygodniowym przedstawianiu inicjatyw, które poszerzających sferę wolności Obywateli lub ograniczających biurokrację. Projekty poprzednio zgłoszone w ramach Poniedziałku Wolności to: wprowadzenie obowiązku publikowania rejestru umów, likwidacja gabinetów politycznych w samorządach, likwidacja Polskiej Organizacji Turystycznej, wprowadzenie najprostszej deklaracji VAT w Europie oraz tzw. dnia podatkowego, obniżenie podatku VAT na e-booki, e-prasę i ubranka dziecięce, a także zniesienie akcyzy na samochody osobowe.

Pobierz: Projekt nowelizacji prawa o ruchu drogowym

Żądamy upublicznienia rejestru umów przez Kancelarię Premiera oraz Ministerstwa

Wicemarszałek Stanisław Tyszka przedstawił w poniedziałek pisma złożone do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów oraz ministrów w sprawie upublicznienia przez KPRM oraz wszystkie ministerstwa rejestru umów cywilnoprawnych. To kolejny projekt w ramach akcji #PoniedziałekWolności.

W pismach skierowanych do Pani Premier Beaty Szydło oraz ministrów, których urzędy nie prowadzą jeszcze rejestrów, wicemarszałek Tyszka prosi o utworzenie i udostępnienie w BIP „Centralnego Rejestru Umów” aktualizowanego co miesiąc i zawierającego podstawowe informacje o umowach cywilnoprawnych i zamówieniach zawieranych przez wszystkie komórki organizacyjne urzędu oraz instytucje jemu podległe i nadzorowane.

Jak podkreślał Tyszka, utworzenie i udostępnienie takiego rejestru zwiększy przejrzystość i jawność działania organów administracji publicznej oraz pozytywnie wpłynie na budowę zaufania społeczeństwa do administracji w związku z poszerzeniem dostępu do informacji publicznej. Działanie takie nie narusza także przepisów o ochronie danych osobowych, co znajduje potwierdzenie  w orzecznictwie sądów. W wyroku z dnia 8 listopada 2012 r. (sygn. akt I CSK 190/12) Sąd Najwyższy uznał, że ujawnienie danych osobowych osób zawierających umowy cywilnoprawne z jednostką samorządu terytorialnego „nie narusza prawa do prywatności tych osób”.

Postulowane rejestry opublikowały już trzy ministerstwa: Ministerstwo Cyfryzacji, Ministerstwo Energii oraz Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa.  W dniu 29 września 2016 roku Minister Cyfryzacji, która zrobiła to jako pierwsza, wystosowała pismo do wszystkich ministrów z rekomendacją utworzenia rejestrów umów, załączając instrukcję oraz wytyczne dotyczące struktury takiego wykazu.

Złożenie wniosków o utworzenie oraz upublicznienie rejestru umów cywilnoprawnych przez KPRM oraz wszystkie Ministerstwa to kolejny etap walki o większą jawność i przejrzystość finansów publicznych. Podobne wnioski posłowie Kukiz’15 rozsyłają też do gmin w całej Polsce, a pozytywnie odpowiada na nie coraz więcej jednostek samorządu terytorialnego.

W poniedziałek 13 marca 2017 r. klub Kukiz’15 przedstawił także projekt ustawy, który zakłada nowelizację ustawy o finansach publicznych w duchu większej jawności i przejrzystości finansowej działania jednostek sektora publicznego. W tym celu rozszerza on katalog form realizacji zasady jawności finansów publicznych poprzez nałożenie obowiązku publikacji rejestrów umów przez wszystkie podmioty publiczne.

Inicjatywa wicemarszałka Tyszki to już dziesiąta odsłona akcji #PoniedziałekWolności, polegającej na cotygodniowym przedstawianiu inicjatyw, które mają poszerzyć sferę wolności Obywateli lub ograniczać biurokrację. Projekty poprzednio zgłoszone w ramach Poniedziałku Wolności to, oprócz wspomnianego wprowadzenia obowiązku publikowania rejestru umów, likwidacja gabinetów politycznych w samorządach oraz Polskiej Organizacji Turystycznej, wprowadzenie najprostszej deklaracji VAT w Europie oraz tzw. dnia podatkowego, obniżenie podatku VAT na e-booki, e-prasę i ubranka dziecięce, a także zniesienie akcyzy na samochody osobowe.

Pobierz: KPRM – pismo ws. rejestru umów

Żądamy upublicznienia rejestrów umów przez jednostki sektora finansów publicznych!

Wicemarszałek Stanisław Tyszka przedstawił w poniedziałek projekt ustawy o obowiązku upublicznienia rejestru umów cywilnoprawnych przez wszystkie jednostki sektora finansów publicznych. To kolejny projekt  w ramach akcji #PoniedziałekWolności.

Projekt ustawy zakłada nowelizację ustawy o finansach publicznych w duchu większej jawności i przejrzystości finansowej działania jednostek sektora publicznego. W tym celu rozszerza on katalog form realizacji zasady jawności finansów publicznych poprzez nałożenie obowiązku publikacji rejestrów umów przez jednostki sektora finansów publicznych. Zgodnie z art. 9 ustawy, należą do nich m.in. organy władzy publicznej, w tym organy administracji rządowej, organy kontroli państwowej i ochrony prawa oraz sądy i trybunały, jednostki samorządu terytorialnego oraz ich związki, jednostki budżetowe (np. Urzędy Skarbowe), samorządowe zakłady budżetowe (np. Miejskie Zakłady Komunikacji), agencje wykonawcze (np. Agencja Mienia Wojskowego), a także ZUS, KRUS, NFZ, samodzielne publiczne zakłady opieki zdrowotnej, uczelnie publiczne oraz państwowe i samorządowe instytucje kultury (np. biblioteki publiczne).

Zasada jawności finansów publicznych wywodząca się z art. 4 ust. 1 oraz art. 61 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej jest uszczegółowiona w art. 34 ustawy, w którym wskazano poszczególne formy jej realizacji. Wśród nich brakowało do tej pory takiej, która realnie pozwoliłaby na powiązanie zakresu zadań wykonywanych przez konkretną jednostkę sektora finansów publicznych ze sprawowaną przez nią gospodarką środkami publicznymi. Cel ten realizuje proponowany przez wnioskodawców obowiązek publikacji rejestrów umów.

Według wnioskodawców w rejestrze umów powinno zamieszczać się informacje o umowach zawartych w każdej formie w szczególności: numer, datę i miejsce zawarcia umowy, okres obowiązywania umowy, oznaczenie stron, przedmiotu i wartości przedmiotu, informacje o źródłach i wysokości współfinansowania przedmiotu umowy, informacje o uzupełnieniu lub zmianie umowy, jak również odstąpieniu od niej lub jej wypowiedzeniu.

Wnioskodawcy chcą także, aby jednostki te dążyły do udostępniania w rejestrze umów cyfrowych skanów umów. Informacje w rejestrze umów zamieszczane mają być bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od daty zawarcia umowy.

Warto podkreślić, że rejestr umów jest instytucją zapewniającą jawność finansów publicznych znaną ustawodawstwom innych państw Europy. Na Słowacji funkcjonuje jeden centralny rejestr umów zawieranych przez odpowiedniki polskich jednostek sektora finansów publicznych, a skutkiem braku publikacji umowy jest wstrzymanie jej obowiązywania. Podobne rozwiązanie funkcjonuje także  w prawie czeskim.

Projekt ustawy to kontynuacja akcji zapoczątkowanej przez wicemarszałka Stanisława Tyszkę, która polega na składaniu wniosków do władz gmin w całej Polsce o publikowanie rejestrów umów i umieszczanie ich w Biuletynie Informacji Publicznej, tak aby każdy Obywatel mógł się bez trudu z nimi zapoznać. Do tej pory Tyszka wysłał 515 wniosków, a na jego prośby odpowiedziało dotychczas pozytywnie 7 gmin z województwa mazowieckiego, które upubliczniły rejestry na swoich stronach internetowych. Analogiczne wnioski do gmin w swoich okręgach wyborczych wysłane zostały także przez pozostałych posłów Kukiz’15.

Inicjatywa ustawodawcza Kukiz’15 to już dziewiąta propozycja ogłoszona w ramach akcji #PoniedziałekWolności, polegającej na cotygodniowym przedstawianiu projektów ustaw, które mają poszerzyć sferę wolności Obywateli lub ograniczać biurokrację. Projekty poprzednio zgłoszone w ramach Poniedziałku Wolności to likwidacja gabinetów politycznych w samorządach oraz Polskiej Organizacji Turystycznej, wprowadzenie najprostszej deklaracji VAT w Europie, obniżenie VAT na e-booki, e-prasę i ubranka dziecięce, a także zniesienie akcyzy na samochody osobowe. Na ostatnim posiedzeniu Sejmu do dalszych prac w komisji zostały skierowane projekty o najprostszej deklaracji VAT w Europie oraz dniu podatkowym.

Pobierz: Rejestr umów – projekt

Niższy VAT na ubranka dla dzieci

Dr Stanisław Tyszka, wicemarszałek Sejmu RP przestawił dziś “gotowiec” wniosku Ministra Finansów do Komisji Europejskiej o obniżenie stawki VAT na ubranka dziecięce.

Kukiz’15 odrobił za wicepremiera Mateusza Morawieckiego jego pracę domową. Napisaliśmy dla Ministerstwa Finansów wniosek o tzw. środek specjalny do Komisji Europejskiej w sprawie obniżenia stawek VAT na ubranka i buty dziecięce. Stawki te zostały podniesione od 1 stycznia 2012 r. z 8% do 23%. Tymczasem takie państwa jak Wielka Brytania czy Irlandia korzystają w tym zakresie ze stawki 0% VAT. Nasz wniosek jest nie tylko zgodny z prawem unijnym, ale jest gotowy – wystarczy, że minister złoży podpis i nada list do Brukseli. Straty dla budżetu będą niewielkie, a oszczędności dla rodzin znaczące. Jeśli minister się pod tym wnioskiem nie podpisze, to chyba tylko z czystej złośliwości.

Poprzedni rząd PO-PSL tłumaczył, że został zmuszony do zniesienia preferencyjnych stawek VAT na ubranka i buty dziecięce na mocy wyroku Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości z października 2010 r. Według Trybunału polskie przepisy o preferencyjnym opodatkowania tych towarów były niezgodne z przepisami unijnymi. Prawo i Sprawiedliwość podnosiło tę kwestię wielokrotnie, obiecując w kampanii wyborczej i póżniej cofnięcie podwyżki VAT na ubranka dla dzieci. Niestety, minęło półtora roku i rząd PiS się z tych obietnic nie wywiązał, zasłaniając się podobnie jak poprzednicy prawem Unii Europejskiej.

Tymczasem okazuje się, że rząd nie wykorzystał wszystkich możliwych środków prawnych dla obniżenia podatku. Tu właśnie w sukurs rządowi przychodzi Kukiz’15, który przygotował wniosek o dopuszczony dyrektywami unijnymi środek specjalny.

Skutki opodatkowania ubranek dla dzieci stawką 23% VAT wydają się oczywiste, ale może warto je przypomnieć. Jedną z podstawowych cech podatku VAT jest to, że końcowe obciążenie podatkowe ponosi konsument. Efektem podwyżki podatku była podwyżka cen towarów objętych nową stawką przynajmniej o kwotę wynikającą z różnicy między dotychczas obowiązującą stawką obniżoną VAT (8%) a stawką podstawową, tj.: przy wzroście nominalnym VAT o 15 punktów procentowych, cena brutto dla klienta wzrosła efektywnie o 13,9%. W efekcie zastosowania nowej stawki znacząco zwiększyło się obciążenie podatkowe rodzin.

Istotnym kontekstem dla tych szkodliwych dla rodzin podwyżek są niepokojące prognozy demograficzne. Wskaźnik dzietności utrzymuje się w Polsce na bardzo niskim poziomie od lat (w przedziale 1,22-1,40). Tymczasem dla zapewnienia zastępowalności pokoleń konieczne jest by kształtował się on na poziomie co najmniej 2,1. Bezpośrednim efektem utrzymywania się tego wskaźnika na niskim poziomie jest prognozowany znaczący spadek liczby ludności Polski (do 36,5 mln w 2030 r. i 32 mln w 2050 r.) oraz gwałtowne starzenie się społeczeństwa. Skutki dla systemu emerytalnego, obciążeń fiskalnych i konkurencyjności gosodarczej Polski moga okazać się tragiczne.

Tym tendencjom mogłaby zaradzić skuteczna polityka rodzinna. Warto zauważyć, że obniżone stawki VAT na ubrania dla dzieci są ważnym elementem rozwiązań prorodzinnych w  krajach, którym udaje się utrzymywać znacznie wyższy w porównaniu z Polską wskaźnik dzietności. We wspomnianych krajach ze stawką 0% VAT wskaźniki dzietności wynoszą 2,07 (Irlandia) i 1,94 (Wielka Brytania).

Jednocześnie należy pamiętać, że utrzymanie preferencyjnych stawek na ubranka dziecięce miałoby znikomy wpływ na dochody budżetowe. Według wyliczeń samego Ministra Finansów sprzed sześciu lat podwyżki stawek na te towary w roku 2011 miały zwiększyć dochody budżetu o około 160 mln zł, co stanowi zaledwie 0,13% całości zakładanych dochodów z VAT w 2011 r.

Oczekujemy od rządu jedynie tego, że wykorzysta on wszystkie dopuszczalne prawem europejskim środki w celu obrony polskich rodzin przed wyższym opodatkowaniem. Gdyby wniosek został odrzucony, rząd powinien starać się przekonać Radę UE do naszych argumentów natury społeczno-politycznej i wprowadzenia odstępstwa dla Polski w drodze odpowiedniej zmiany Dyrektywy VAT. Zmiany we wspólnotowym systemie VAT nie są co prawda łatwe do wprowadzenia, ale są możliwe zarówno na poziomie środków specjalnych jak i zmian samej dyrektywy.

Dotychczasowa polityka strony rządowej (zarówno PO-PSL, jak i PiS) świadczy niestety o pewnej nieśmiałości w obronie polskich interesów i braku wiedzy o tym jak elastyczne mogą być regulacje europejskie. Tymczasem, jeśli sami nie będziemy domagać się respektowania naszych fundamentalnych interesów w UE, to z dobrego serca nic nie dostaniemy.

Zachęcam do zapoznania się z wnioskiem do Komisji Europejskiej i wywierania nacisku na Ministerstwo Finansów, żeby wniosek ten złożyło.

Pobierz: wniosek o środek specjalny VAT – ubranka